Kraj: Po likwidacji zakładów Porcelany Krzysztof miasto przejmie dziedzictwo kultury materialnej fabryki

1673888175 porcelana

fot: Porcelana Krzysztof Wałbrzych

To dziedzictwo jest ikoniczne dla Wałbrzych i tej części Dolnego Śląska

fot: Porcelana Krzysztof Wałbrzych

Chcemy przejąć dziedzictwo kultury materialnej zakładów Porcelany Krzysztof, które są w stanie likwidacji - powiedział w poniedziałek prezydent tego miasta Roman Szełemej. Dodał, że część pracowników zakładów mogłaby znaleźć pracę w miejskim Centrum Ceramiki Unikatowej.

Zakłady Porcelany Krzysztof w Wałbrzychu, polska firma, której tradycja sięga niemal 200 lat, są w stanie likwidacji z powodu wysokich cen energii - o czym wałbrzyska spółka poinformowała w oświadczeniu przekazanym w ubiegłym tygodniu mediom.

- Porcelana Krzysztof w związku z ekonomicznymi skutkami kryzysu energetycznego podjęła decyzję o wstrzymaniu produkcji porcelany stołowej i zwolnieniach grupowych. Konieczność ograniczenia działalności spowodowana jest bezpośrednio sytuacją na rynku gazu - drastycznym (900 proc.) wzrostem cen w 2022 r., brakiem pozytywnych perspektyw stabilizacji cen w 2023 r. oraz brakiem możliwości zawarcia umowy na ciągłe dostawy gazu stanowiącego podstawowy surowiec do produkcji - napisano w oświadczeniu.

W poniedziałek prezydent Wałbrzycha Romana Szełemej poinformował, że miasto chce po likwidacji zakładów Porcelany Krzysztof przejąć dziedzictwo kultury materialnej tej fabryki.

-To dziedzictwo jest ikoniczne dla Wałbrzych i tej części Dolnego Śląska; chcemy to dziedzictwo uchronić - powiedział Szełemej.

Prezydent Wałbrzycha przypomniał, że w mieście działa Centrum Ceramiki Unikatowej.

- To centrum kontynuuje tradycje wałbrzyskiego przemysły ceramicznegopo upadłości Porcelany Wałbrzych zabezpieczyliśmy dziesiątki ton form, którymi dysponowała Porcelana Wałbrzych - mówił Szełemej.

Włodarz miasta podkreślił, że likwidowana fabryka Krzysztof, to ostanie zakłady porcelany w Wałbrzychu, który niegdyś słynął z tej branży.

- Jeśli zakłady zostaną zlikwidowane, to jesteśmy w dialogu z właścicielem celem przejęcia wszystkiego tego co wiąże się z dziedzictwem kultury materialnej tych zakładów, czyli 200-letnią tradycją - mówił Szełemej podkreślając, że zakres takiego przejęcia będzie uzależniony od woli właściciela.

Prezydent Wałbrzycha powiedział, że jeśli uda się przejąć dziedzictwo kultury materialnej zakładów, to miasto rozpocznie projekt pod nazwą Manufaktura Krzysztof.

- Chcemy w ten sposób w ograniczonym stopniu kontynuować tradycję 200-letniej produkcji porcelany Krzysztof, oczywiście w skali unikatowej - mówił Szełemej.

Dodał, że przyszła produkcja w Manufakturze Krzysztof będzie miała niekomercyjny charakter.

- Chcemy też wykorzystać olbrzymie kompetencje pracowników zakładów Krzysztof. Obecnie pracuje tam około 140 pracowników, a około 100 osób z tej grupy to osoby o unikatowych umiejętnością - malarze, dekoratorzy. Chcemy tych pracowników przejąć w stopniu, który będzie odpowiadał realizacji naszego projektu, i zatrudnić w ramach Centrum Ceramiki Unikatowej - mówił prezydent.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.