Ta elektrownia nie wymaga dwustu wagonów węgla na dobę

1523880971 krzysztof tchorzewski ose tw

fot: ME Twitter

Minister energii otworzył obrady Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego w Gdańsku

fot: ME Twitter

Minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas Ogólnopolskiego Szczytu Energetycznego w Gdańsku wyraził nadzieję, że elektrownia atomowa powstanie za polski kapitał. Minister nie ma wątpliwości, że "to będzie olbrzymie koło zamachowe dla całej gospodarki".

Tchórzewski w wystąpieniu inaugurującym w poniedziałek, 16 kwietnia, Ogólnopolski Szczyt Energetyczny w Gdańsku przyznał, że "wdrożenie energetyki jądrowej jest czynnikiem wspierającym polską strategię energetyczną". Szef resortu energii wyraził nadzieję, że "oprzemy się na polskim kapitale, żeby wybudować elektrownie jądrową".
- Nie mam wątpliwości, że to będzie olbrzymie koło zamachowe dla całej gospodarki i inwestycji - podkreślił.

Na początku kwietnia minister powiedział dziennikarzom, że "rozstrzygnięcie w sprawie budowy polskiej elektrowni jądrowej musi nastąpić w tym roku".

Porozumienie z Komisją Europejską: atom albo nic
- Zdania na temat energetyki jądrowej są podzielone, jednak ta energetyka jest czynnikiem wspierającym polską strategię energetyczną - zaznaczył Tchórzewski i dodał:
- Ta misterna konstrukcja w porozumieniu z KE jest tak zbudowana, że jeżeli obalimy kierunek na energetykę jądrową, to nie mamy nic. Jeśli chcemy, aby po 2040 r. udział energetyki węglowej spadł w Polsce z obecnych 80 proc. do 50 proc., to jest ważne, żeby energetyka jądrowa była - podkreślił Krzysztof Tchórzewski.

Jeden blok potrzebuje dwustu wagonów węgla na dobę
Zaznaczył, że włączenie energetyki jądrowej jest ważne też ze względu na bezpieczeństwo energetyczne kraju.
- Jeden blok energetyczny 1000 MW potrzebuje od 170 do 200 wagonów węgla na dobę, czyli 9,5 a 11 tysięcy t na dobę i ten węgiel trzeba dowieźć - tłumaczył minister energii.

Dla porównania podał, że elektrownia jądrowa potrzebuje cztery ciężarówki paliwa na rok.
- Pierwsze odpady wywozi się jednym wagonem po 20 latach eksploatacji elektrowni - mówił minister energii.

Polski projekt za 70-75 mld zł
W marcu tego roku minister mówił, że jeśli chodzi o polski projekt jądrowy, rozmawiamy o kwocie 70-75 mld zł. Dodał, że Polska jest w stanie podołać tej inwestycji, ale finansowanie jest trudne ze względu na wysokość kwoty. W rozpoczętym w poniedziałek dwudniowym Ogólnopolskim szczycie Energetycznym uczestniczy ok. 600 osób.

Nie tylko atom, ale energetyka zrównoważona
Mimo jasnych deklaracji o budowie piwerszej polskiej elektrowni jądrowej, minister Tchórzewski podkreślał w Gdańsku, że Polska strategia zdecydowania stawia na energetykę zrównoważoną. Czyli "oparta na różnych źródłach wytwórczych, która pozwala zapewnić wystarczającą ilość mocy w systemie oraz stabilność dostaw do odbiorców".

Wielkim wsparciem dla stabilności i bezpieczeństwa polskiego systemu będzie rynek mocy (stymulujący inwestowanie w nowe źródła wytwórcze, w tym konwencjonalne gazowe i węglowe - przyp. red.).
- RynekMocy stwarza warunki do stabilnego funkcjonowania i modernizacji istniejących źródeł wytwórczych, budowy nowych elektrowni oraz magazynów energii, a także bezpiecznego rozwoju OZE - wyjaśniał minister. 

Bez rozwoju jednokierunkowego
- Postawienie na rozwój jednokierunkowy, niezależnie czy miałaby być to energetyka jądrowa, OZE, gazowa czy węglowa – do której Polska jest w sposób naturalny uwarunkowana, nie może być uważany za strategię odpowiedzialną i zrównoważoną - zastrzegł w Gdańsku Krzysztof Tchórzewski.

Powtórzył, że "Polska stawia na różnorodność źródeł wytwórczych w elektroenergetyce".
- W przygotowywanej przez nas Polityce Energetycznej Polski jest miejsce na stabilny rozwój wszystkich źródeł energii. Energetyka jest podstawą gospodarki kraju, a inwestycje w energetykę zawsze oznaczają napędzanie polskiej gospodarki - mówił podczas OSE 2018 minister energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.