Szybsze odbicie w gospodarce ciągnie w górę notowania wielu surowców. Wygrane są głównie rynki miedzi

fot: Anna Zych

W globalnym biznesie nie wszystko jest proste, jak ta miedziana rurka...

fot: Anna Zych

Ceny surowców, zwłaszcza tych związanych z budownictwem i przemysłem, ale także rolnych, gwałtownie rosną od początku roku. Producenci zaopatrują się na zapas, rośnie liczba zamówień w przemyśle, a terminy dostaw się wydłużają. Przekłada się to na ceny w przemyśle i w konsekwencji te płacone przez konsumentów. W dłuższym terminie dobre perspektywy ma przed sobą miedź wykorzystywana m.in. w instalacjach fotowoltaicznych, natomiast niedobór niektórych surowców pochodzenia roślinnego, takich jak tarcica czy kawa, powinien być stopniowo uzupełniany. Na ceny surowców będzie mieć przełożenie także kurs dolara. Dalsze osłabianie amerykańskiej waluty może umocnić notowania.

– Notowania drewna w ostatnich miesiącach dynamicznie wzrosły, głównie ze względu na niedopasowanie popytu i podaży na globalnym rynku. W 2020 roku, gdy w światową gospodarkę uderzyła mocno pandemia, producenci drewna w dużej mierze ograniczyli swoją produkcję, spodziewając się bardzo dynamicznego spadku popytu na swoje produkty – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Dorota Sierakowska, analityczka DM BOŚ. – Natomiast ten popyt odrodził się dużo szybciej, niż się spodziewano. Bardzo szybko zaczął znacząco przewyższać produkcję, podaż przestała nadążać za popytem i dlatego mieliśmy do czynienia z bardzo dynamicznym wzrostem notowań. Można oczekiwać, że z czasem sytuacja będzie się normalizować, czyli producenci będą dążyli do tego, żeby nadrobić straconą produkcję.

W pierwszej połowie maja ceny drewna budowlanego, a konkretnie kontrakty na wykorzystywaną w budownictwie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, tarcicę wspięły się na poziom dwukrotnie wyższy niż ten z początku roku i przekroczyły 1670 dol. Potem nastąpiło cofnięcie, ale i tak cena na koniec miesiąca przekraczała 1300 dol.

Podobnie działo się z miedzią: w pierwszej dekadzie maja osiągnęła rekordowe poziomy ponad 10,2 tys. dol. za tonę, pokonując dotychczasowy szczyt sprzed dekady. To skutek zwiększonego zapotrzebowania na surowce wykorzystywane w przemyśle i budownictwie, co z kolei było konsekwencją szybszego odbudowywania się gospodarek po pandemii. Kluczowe są tu najpotężniejsze rynki, czyli USA i Chiny.

– W zasadzie cały ostatni rok był dla rynku miedzi dynamicznie wzrostowy. Dużo szybciej, niż oczekiwano wcześniej, rozwija się globalny przemysł, dużo lepsze są dane makroekonomiczne. Chiny generują około połowy popytu światowego na miedź, więc dalsze poruszanie się notowań miedzi również będzie w dużej mierze zależało od tego, jak będzie wyglądał popyt – mówi Dorota Sierakowska. – W przypadku miedzi warto jeszcze zwrócić uwagę na to, że pojawiały się wynikające z pandemii przejściowe problemy z produkcją i obawy o to, że będzie brakowało rąk do pracy w kopalniach. Pojawiały się również przerwy w funkcjonowaniu niektórych z nich. Wiele wskazuje na to, że miedź będzie jeszcze miała fundamentalne podstawy do wzrostów, ale siłą napędzającą może być w najbliższych latach transformacja energetyczna na świecie, ponieważ miedź jest jednym z jej głównych beneficjentów.

Rosnący popyt na wyroby przemysłowe widać także na rynku polskim. Indeks PMI dla przemysłu za maj znalazł się na najwyższym poziomie w historii badania nastrojów menedżerów ds. zakupów w firmach produkcyjnych, czyli od 1998 r. Osiągnął poziom 57,2, bijąc rekord z 2004 roku. Rynek spodziewał się odczytu na poziomie 54,5. Jak stwierdził w komentarzu instytut badawczy IHS Markit, kondycja polskiego przemysłu poprawiała się w rekordowym tempie dzięki odbiciu popytu, gwałtownemu przyrostowi nowych zamówień i wydłużaniu się terminów dostaw. Producenci gromadzili zapasy, by nie zabrakło surowców do produkcji, zwiększały się też moce produkcyjne.

Boom przeżywają także surowce spożywcze. Przykładem może być kawa, która od początku roku zyskała ponad 28 proc. Notowania napędzane są przede wszystkim obawami o podaż tego surowca, głównie wskutek problemów pogodowych w krajach producentów, m.in. niedostatku deszczu w Brazylii. W efekcie podwyżki cen na połowę czerwca zapowiedziała m.in. niemiecka firma Tchibo. Analityczka DM BOŚ przypomina jednak, że ceny kawy mają za sobą kilka lat bardzo dotkliwych spadków, więc odbicie notowań w górę ma również uzasadnienie techniczne. Z drugiej strony rynek kawy często miał w ostatnich latach problemy z nadpodażą, a problemy z produkcją szybko były wyrównywane przez innych producentów. Można więc sądzić, że ewentualny deficyt na tym akurat rynku nie potrwa długo.

– Wiele mówi się o możliwej superhossie na rynku surowców i jest to uzasadnione, biorąc pod uwagę dotychczasowe wzrosty. Jednak moim zdaniem poszczególne towary mogą sobie w kolejnych miesiącach bardzo różnie radzić. Wiele będzie zależało od sytuacji amerykańskiego dolara, bo im jest słabszy, tym lepiej dla surowców. Jeżeli zobaczymy dalsze osłabianie się amerykańskiego dolara, to pewnie wtedy notowania wielu surowców będą pędziły w górę – przewiduje Dorota Sierakowska. – Najbardziej perspektywicznie, przynajmniej pod kątem fundamentalnym, wyglądają rynki metali, które już w poprzednim roku wykazywały bardzo dużą siłę popytu, a więc m.in. miedź, oraz rynki niektórych towarów rolnych, które przez wielu inwestorów były spychane na margines w ostatnich latach, jak się okazuje – niekoniecznie słusznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.