Szukając rud cynku i ołowiu na Jurze...

fot: Wikipedia

Zakłady Górniczo-Hutnicze "Bolesław" - producent cynku oraz produktów pochodnych, zainteresowany nowymi zasobami - nie wykluczają dialogu i ewentualnego paktu z koncesjonariuszem...

fot: Wikipedia

Olza - tym przypadku chodzi nie o rzekę, lecz nazwę projektu - od pierwszych liter Olkusza i Zawiercia - geologicznych prac poszukiwawczych i rozpoznawczych złóż cynku i ołowiu, prowadzonych na terenie obu powiatów przez firmę Rathdowney Polska.

Ewentualność powstania na obrzeżu Jury Krakowsko-Częstochowskiej - jako spodziewane następstwo pomyślnych wyników badań i powodzenia późniejszych zabiegów o koncesję na eksploatację - nowej kopalni nie od dziś rodzi sprzeciwy lokalnych społeczności.

Projekt Olza
jest realizowany przez należącą do kanadyjskiej grupy Rathdowney Resources spółkę Rathdowney Polska w oparciu o trzy poszukiwawczo-rozpoznawcze koncesje.

Pierwszą Ministerstwo Środowiska wydało firmie w maju 2010 r. Po późniejszych postanowieniach organu koncesyjnego ich łączna powierzchnia wynosi obecnie 150 km kw., obejmując części powiatów zawierciańskiego i olkuskiego. Rozciąga się na fragmenty złóż rud cynku i ołowiu "Zawiercie I", "Zawiercie II" i "Rodaki-Rokitno Szlacheckie".

Większość rozpoczętych w połowie 2011 r., kontynuowanych w ubiegłym i planowanych w bieżącym roku wierceń koncentruje się w północno-wschodniej części Zawiercia oraz w Rokitnie Szlacheckim w gminie Łazy.

Od grudnia ub. r. wiertnicy pojawili się również w gminie Klucze. Według najświeższej decyzji koncesyjnej z października 2012 r., firma ma wykonać do 846 otworów wiertniczych o głębokości do 320 m, z ich opróbowaniem, a następnie likwidacją.

Według Barbary Chammas z Rathdowney Polska rezultaty już przeprowadzonych badań są nadzwyczaj zachęcające:

- Wyniki, opracowane na podstawie danych pochodzących z 955 wierceń rdzeniowych - zarówno tych historycznych, wykonanych już przed wielu laty przez Państwowy Instytut Geologiczny, jak i w ramach weryfikującego je programu wierceń Rathdowney Polska - stanowią pierwsze oszacowanie zasobów w świetle aktualnych norm. Tak więc wzdłuż pasa mineralizacji, o łącznej długości około 10 kilometrów i szerokości do 1 kilometra, nasza firma zidentyfikowała złoże, którego zasoby są szacowane na nieco ponad 21 milionów ton rudy o łącznej zawartości cynku i ołowiu wynoszącej 7,42 procent, w tym 5,88 procent pierwszego z tych metali...

Dalsze wiercenia
uściślające rozpoznanie z lat 70. ubiegłego stulecia, nadal wprawdzie trwają, niemniej - zdaniem Barbary Chammas - już te wstępne wyniki są traktowane jako niewielka zaledwie część większego systemu mineralizacji na obszarze projektu Olza.

- Duże tereny perspektywiczne, położone poza nową granicą zasobów, albo nie były dotąd badane, albo gęstość wierceń, które tam wykonywano, była nieadekwatna dla tego typu złóż i obecnych wymagań. Oznacza to istnienie dużego potencjału, zapewniającego możliwość wieloletniego wydobycia rud cynku i ołowiu na tym obszarze - tłumaczy rzeczniczka firmy.

Barbara Chammas wzbrania się jednak przed wybieganiem w dalszą przyszłość, czyli spekulacjami na temat ewentualnego przyszłego wydobycia:

- Rathdowney Resources koncentrowała się dotąd wyłącznie na ocenie historycznych zasobów mineralnych na obszarze koncesyjnym. Zwieńczeniem tego etapu będzie opracowanie szczegółowej dokumentacji geologicznej rozpoznanego złoża, co wymaga dalszych wierceń badawczych, które będą kontynuowane w tym roku. Natomiast proces zmierzający do wydobycia zasobów, którego jednym z etapów jest ubieganie się o koncesję na eksploatację, jest długi i żmudny. Wymaga znacznych inwestycji i lat badań środowiskowych, ekonomicznych, społecznych oraz projektowych. Należy przy tym pamiętać, że przed uzyskaniem ewentualnej koncesji na eksploatację konieczna jest zgoda władz lokalnych i mieszkańców właściwych gmin - zaznacza Barbara Chammas.

Przekroczenie tego progu
może być rzeczywiście kłopotliwe, ponieważ na terenie koncesyjnym wyraźnie nie ma klimatu sprzyjającego hipotetycznej budowie nowej kopalni.

- Radni oraz prezydent miasta wielokrotnie wyrażali swoje negatywne stanowisko w kwestii ewentualnego powstania kopalni rud cynku i ołowiu - mówi Łukasz Czop, rzecznik prasowy prezydenta Zawiercia.

Wśród powodów wymienia się obawę o obniżenie poziomu wód gruntowych i negatywny wpływ tego przedsięwzięcia na środowisko. Miasto w swoich strategiach rozwoju i promocji ukierunkowuje się na Jurę Krakowsko-Częstochowską, a uruchomienie kopalni nie za bardzo wpisuje się w nasze hasło promocyjne "Tu rozkręca się Jura".

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że prowadzone na terenie miasta prace rozpoznające złoża zmierzają do wydobycia tych rud - tłumaczy rzecznik.- Wówczas Rada Miejska będzie opiniować starania firmy Rathdowney o koncesje na ich wydobycie. Opinię radnych poprzedzą z kolei szerokie konsultacje z mieszkańcami, których wyniki z pewnością będą miały wpływ na ostateczną decyzję samorządu w tej sprawie.

W ocenie Barbary Chammas - pozostając od 18 już miesięcy na terenie koncesyjnym - Rathdowney Polska pieczołowicie buduje pozytywne relacje z tutejszymi mieszkańcami, przedsiębiorstwami i instytucjami samorządowymi.

- Naszą działalność prowadzimy w sposób bezpieczny dla środowiska i odpowiedzialny społecznie, z poszanowaniem priorytetów i obaw samorządów oraz mieszkańców. Jednym z przejawów realizacji tych zasad jest prowadzenie działalności w sposób jawny, przejrzysty, na każdym etapie związanych z projektem działań informujemy o nich tak lokalne władze, jak i samych mieszkańców. Ten dialog prowadzimy między innymi poprzez bezpośrednie spotkania z przedstawicielami lokalnego samorządu, właścicielami nieruchomości oraz kluczowymi osobami wśród tutejszej społeczności - przekonuje.

Dialogu i ewentualnego paktu z koncesjonariuszem nie wykluczają też przedstawiciele Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław w Bukownie, również zainteresowanych nowymi zasobami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.