Sztolnia Czarnego Pstrąga nabiera wody

Jednemu z najcenniejszych śląskich zabytków grozi zniszczenie. Ponad miesiąc temu w sztolni zawalił się podziemny chodnik. Do tej pory nie wiadomo, kto ma zapłacić za naprawę.

Zawalenie się chodnika i groźba zalania może uniemożliwić zwiedzanie sztolni. Sztolnia Czarnego Pstrąga wraz z kopalnią rud srebronośnych w Tarnowskich Górach to jedyne miejsca w naszym regionie wpisane do prestiżowego rejestru Pomników Historii. Podziemny chodnik o długości 600 metrów, który prowadzi z szybu Ewa do szybu Sylwester jest zalany krystalicznie czystą wodą. Trasę można można pokonać łódkami. Z tej możliwości korzysta co roku około 40 tys. turystów - Niestety, przez kilka dni w sierpniu sztolnia była zamknięta, bo nie mogliśmy narażać bezpieczeństwa naszych gości - wzdycha Marek Kandzia, prezes zarządu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej - napisała w sobotę katowicka \"Gazeta Wyborcza\".

Wszystko przez ulewne, sierpniowe deszcze. - Przy ujściu do rzeki teren jest już właściwie bagienny. Spoistość ziemi w tym miejscu jest bardzo mała. Kiedy w połowie sierpnia zaczęło padać, ziemia się obsunęła, powstała ziemna zapora i w Sztolni podniósł się poziom wody. Podtopione zostały podesty, na których turyści wsiadają do łódek - mówi Kandzia.

Członkowie stowarzyszenie najpierw radzili sobie sami. Wynajęli firmę, która pomogła im pogłębić koryto ujścia rzeki. Woda opadła i turyści mogli znowu zwiedzać podziemia. - Musimy jednak usunąć zawał i wzmocnić ściany chodnika - apeluje prezes Kandzia.

Zaraz po zawaleniu się ziemi, na miejscu pojawili się specjaliści z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Ustalili, że trzeba zlecić prace firmie wyspecjalizowanej w zakresie robót górniczych. A to kosztuje. Nie wiadomo, kto za roboty ma zapłacić.

- Podziemia są własnością Skarbu Państwa. Nie wiadomo jednak, kto ma Skarb Państwa reprezentować: starosta czy wojewoda - mówi Katarzyna Majsterek, rzeczniczka Starostwa Powiatowego w Tarnowskich Górach.

- Myślę, że naprawę będzie można podciągnąć pod szkody, jakie wyrządziła sierpniowa wichura. Starosta powinien napisać wniosek o odszkodowanie. Jeśli uda się sprawę załatwić w taki sposób, nie trzeba będzie ustalać, kto w tym przypadku reprezentuje Skarb Państwa - wyjaśnia z kolei Katarzyna Kuczyńska z biura prasowego urzędu wojewódzkiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jastrzębskie Carbonarium się rozwija. Wkrótce otwarcie nowej części wystawy

Wystawa Carbonarium w Instytucie Dziedzictwa i Dialogu Łaźnia Moszczenica w Jastrzębiu-Zdroju rozrasta się. Na 5 lipca 2026 r. zaplanowano otwarcie nowej części ekspozycji, która skupia się przede wszystkim na ukazaniu zmian przestrzennych i demograficznych, które zaszły w mieście w okresie powojennym.

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.