Szok energetyczny nadal przyczynia się do wzrostu cen

Szok energetyczny nadal przyczynia się do wzrostu cen, choć jego skutki nie ujawniły się w pełni - poinformowała w czwartek prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde na konferencji po posiedzeniu EBC. Jak dodała, dane inflacyjne wskazują na pewną poprawę w drugim kwartale.

fot: materiał partnera

Analitycy zapowiadają wyższą inflację. Podziękuj Trumpowi

fot: materiał partnera

Szok energetyczny nadal przyczynia się do wzrostu cen, choć jego skutki nie ujawniły się w pełni - poinformowała w czwartek prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde na konferencji po posiedzeniu EBC. Jak dodała, dane inflacyjne wskazują na pewną poprawę w drugim kwartale.

- Szok energetyczny nadal przyczynia się do wzrostu cen. Firmy mają coraz wyższe koszty w pozyskiwaniu surowców, dlatego spodziewają się podniesienia cen sprzedaży. Chociaż inflacja bazowa pozostaje na umiarkowany poziomie, pełne skutki szoku energetycznego nie ujawniły się jeszcze w pełni. Wskaźniki płac i badania oczekiwań płacowych EBC nadal wskazują na umiarkowany wzrost płac w nadchodzących kwartałach - powiedziała Lagarde.

Szefowa EBC przekazała, że rosnąca wydajność pracy również przyczyniła się do ograniczenia wzrostu jednostkowych kosztów pracy.

- Oczekiwania inflacyjne w krótszym okresie utrzymują się na podwyższonych poziomach. Większość miar długoterminowych oczekiwań inflacyjnych utrzymuje się na poziomie około 2 proc., co sprzyja stabilizacji inflacji wokół celu w średnim okresie - oświadczyła.

Inflacja cen energii spadła w czerwcu

Lagarde zwróciła uwagę, że chociaż inflacja cen energii spadła w czerwcu, jej wzrost od początku konfliktu (wojny USA i Izraela z Iranem), a także jego wpływ na inflację cen żywności, towarów i usług, prawdopodobnie utrzyma inflację znacznie powyżej celu do pierwszej połowy 2027 r.

 - Następnie inflacja powinna spaść, ponieważ oczekuje się spadku cen energii, a wzrost innych cen powinien być wolniejszy. Konflikt pozostaje jednak głównym źródłem niepewności. Dlatego uważnie monitorujemy skalę i trwałość wzrostu cen energii oraz jego wpływ na kształtowanie cen i płac, oczekiwania inflacyjne i ogólną dynamikę gospodarczą - dodała.

Szefowa EBC wskazała, że ostatnie dane inflacyjne wskazują na "pewną poprawę w II kw., chociaż wojna na Bliskim Wschodzie pozostaje źródłem niepewności". 

- Dane ankietowe wskazują, że aktywność w sektorze usług częściowo odbiła po osłabieniu wobec rozpoczęcia szoku energetycznego. Usługi cyfrowe były na solidnym poziomie, w dużej mierze dzięki aktywności związanej z sektorem AI - przekazała.

Wzrost PKB pozostanie skromny

Według Lagarde "wskaźniki wyprzedzające wskazują, że wzrost PKB pozostanie skromny w krótkim okresie, wobec wpływu szoku energetycznego i powiązanych czynników niepewności". 

- Będziemy bardzo wyczuleni na jakiekolwiek ryzyko wystąpienia efektów drugiej rundy. Wydaje się jasne dla wszystkich, że mamy do czynienia z efektami bezpośrednimi, a także pośrednimi, jeśli chodzi np. koszty transportu. Jednak na razie nie obserwujemy efektów drugiej rundy. Analizujemy możliwość występowania efektów drugiej rundy, ale nie widzimy ich - powiedziała na konferencji prezeska EBC.

Rada Prezesów Europejskiego Banku Centralnego utrzymała w czwartek stopy procentowe bez zmian - depozytową na poziomie 2,25 proc., podstawowych operacji 2,40 proc., kredytu w banku centralnym 2,65 proc.

Lagarde poinformowała na konferencji, że niektórzy członkowie Rady zastanawiali się, czy podwyżka stóp procentowych nie byłaby zasadna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka przyspieszyła. GUS podał szybki szacunek PKB

Produkt krajowy brutto (PKB) Polski zwiększył się realnie o 3,8 proc. rok do roku w drugim kwartale 2026 roku – wynika z szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego. W analogicznym okresie 2025 roku wzrost PKB wyniósł 3,3 proc.

Na tę drogę kierowcy czekają od lat. Będzie finansowanie

Jest deklaracja finansowania odcinków niedokończonej Regionalnej Drogi Racibórz–Pszczyna. To jedna z najbardziej oczekiwanych dróg w woj. śląskim.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

Na Wall Street przewaga wzrostów po najnowszym raporcie o inflacji

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą wzrostów wśród głównych indeksów. W centrum uwagi były najnowsze, umiarkowane dane o inflacji w USA, a także zyskujące na wartości akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją.