Szmit: chcemy zrealizować Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Nie uchylamy się od realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 - zapewnił w środę (16 grudnia) w Sejmie wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit. Program został przyjęty we wrześniu przez rząd Ewy Kopacz.

Posłowie wysłuchali informacji w sprawie realizacji "Programu budowy dróg krajowych na lata 2014-2023" z perspektywą do 2025 r. oraz planowanych w nim zmian.

- Program jest rzeczywiście wielki i chcemy go realizować. (...) My się nie uchylamy od realizacji tego programu - powiedział Szmit.

Dodał, że w ramach realizacji programu zostały zakontraktowane prace o wartości 32,5 mld zł. Natomiast toczą się negocjacje na kolejne inwestycje na prawie 79 mld zł.

- Kilka dni temu została podpisana umowa na południową obwodnicę Warszawy. Były tam też spore wątpliwości czy ta cena, która została wylicytowana, ta, która została ogłoszona przez jednego z oferentów, jest realną ceną, ale ta trudna decyzja została podjęta. Mamy w tej chwili do rozstrzygnięcia bardzo trudny problem podejrzenia czterech zmów cenowych, które w czterech bardzo poważnych inwestycjach występują i to też jest temat, w jaki sposób to rozwiązywać - powiedział Szmit.

Zaznaczył, że resort w ramach realizacji programu analizuje kilka rozwiązań. - Widzę kilka kierunków, którymi będziemy się zajmować i którymi już się zajmujemy. Pierwszy to jest zmiana przepisów i norm dotyczących budowania dróg.(...) Jest szereg przepisów, które tak naprawdę w sposób nieracjonalny podnoszą koszty budowy dróg w Polsce. (...) W Polsce naprawdę możemy budować drogi taniej i to takie drogi, które będą odpowiadały warunkom technicznym, funkcjonalnym i będą lepszej jakości - powiedział.

Druga to kwestia technologii budowy dróg. - Tutaj też niestety mamy bardzo wiele do zrobienia. Na świecie bardzo często po prostu buduje się drogi inaczej, według innych technologii, racjonalniejszych, tańszych, trwalszych - dodał.

Zapowiedział także wprowadzenie mechanizmu stałej konsultacji między środowiskami przedsiębiorców, między ekspertami, między środowiskami pracowniczymi a głównymi inwestorami w Polsce. - Tutaj myślę o GDDKiA i PKP PLK, która też jest ogromnym inwestorem - poinformował.

Zapowiedział także, że realizowany będzie pomysł powoływania spółek specjalnego przeznaczenia. - Prowadzone są w tej sprawie analizy, na które trzeba jeszcze poczekać - wskazał.

- Wreszcie sprawa GDDKiA. Myślę, że tutaj też powinniśmy się zastanowić nad dalszym kształtem jej funkcjonowania, nad jej organizacją(...). Widzę tutaj pole do racjonalizacji wydatków, widzę tutaj pole do podejmowania działań, które mogą doprowadzić do lepszego wykorzystania środków, którymi dzisiaj dysponujemy - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.