Szlachetny fundusz, czyli dla owdowiałych żon górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska podkreślała, że inicjatywa spółki jest przejawem społecznej odpowiedzialności biznesu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na początek najważniejsza będzie informacja, szkolenia i przełamanie lęku przed zapożyczaniem się. Silną zachętą ma być tani kredyt wysokości do 50 tys. zł na uruchomienie samodzielnego, rodzinnego biznesu, z możliwością umorzenia po spłacie trzech czwartych długu.

Informacje o projekcie aktywizacji zawodowej żon górników Kompanii Węglowej, którzy zginęli w wypadkach przy pracy bądź pozostają na rentach inwalidzkich, Fundacja Rodzin Górniczych zamierza jak najszybciej upowszechnić wśród jej podopiecznych, ale też załóg kopalń spółki. W dniu podpisania uruchamiającego program porozumienia (16 kwietnia) prezes FRG Bogdan Ćwięk nie był jeszcze w pełni zorientowany, jaka może być skala zainteresowania projektem, niemniej szacował, że na początek z możliwości, które on niesie, będzie chciało skorzystać co najmniej kilkadziesiąt kobiet.

Społecznie wrażliwy trójkąt
Bezprecedensowy w górnictwie program, inspirowany przez wicepremiera Waldemara Pawlaka, został stworzony w trójkącie
• Kompania Węglowa,
• Śląski Bank Spółdzielczy Silesia
• Fundację Rodzin Górniczych.

Górnicza firma zdeponuje na fundusz kaucyjny 5 mln zł z własnego zysku. Bank będzie prowadził finansową obsługę beneficjentów programu, zaś główny ciężar jego realizacji weźmie na siebie Fundacja Rodzin Górniczych.

- Jesteśmy przygotowani do obsługi funduszu. Cieszymy się, że możemy uczestniczyć w tak szlachetnym przedsięwzięciu. Będziemy to robili z sercem - tuż po podpisaniu porozumienia zapewniał prezes ŚBS Józef Myrczek.

I wicepremier Waldemar Pawlak, i prezes Kompanii Węglowej Joanna Strzelec-Łobodzińska podkreślali, że program aktywizacji zawodowej owdowiałych żon górników wpisuje się w misję społecznej odpowiedzialności biznesu.

- Program tworzy trwały mechanizm wsparcia dla aktywności zawodowej kobiet poza górnictwem i sprzyja umacnianiu ich pozycji zawodowej i ekonomicznej. Mam nadzieję, że to przedsięwzięcie będzie dobrym impulsem także dla innych górniczych firm, tak aby następowała kumulacja środków i aby nie wychodziły one bezpośrednio poza region - oceniał Waldemar Pawlak.

W kontraście do nieczułego państwa
Wicepremier spoglądał też na projekt w szerszym kontekście, jako na inicjatywę tworzoną bez oglądania się na "maszynę państwa".

- Chcę przywołać decyzję prezesa Katowickiego Holdingu Węglowego Stanisława Gajosa sprzed trzech lat o wypłaceniu odszkodowań rodzinom górników, którzy polegli na początku stanu wojennego w kopalni Wujek. Zostało to załatwione w Katowicach, podczas gdy poprzez państwową maszynę nie dało się tego przeprowadzić przez 30 lat - przypomniał Waldemar Pawlak.

Prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska spodziewa się dużego zainteresowania programem ze strony jego adresatek.

- Zdecydowaliśmy się na przekazanie pochodzących z zysku środków na fundusz aktywizacji zawodowej dla żon górników. Razem ze Śląskim Bankiem Spółdzielczym i za pośrednictwem Fundacji Rodzin Górniczych, bardzo aktywnie działającej na tym polu, przesądziliśmy o stworzeniu funduszu kaucyjnego, który będzie ułatwiał pozyskiwanie kredytów na aktywizację zawodową małżonkom i wdowom po górnikach. Fundusz jest adresowany do wszystkich tych pań, które albo będą chciały założyć mały, samodzielny biznes, albo rozszerzyć już prowadzony. Środki będą zdeponowane w Śląskim Banku Spółdzielczym, służąc jako zabezpieczenie kredytów, które w związku z tym mogą być tanimi pożyczkami. Jeśli beneficjentom funduszu uda się rozwinąć własną działalność i w terminie spłacać raty, to po zwrocie trzech czwartych pożyczki pozostała część może zostać umorzona...

Kluczowa informacja
FRG będzie nadzorowała realizację programu, wraz z Kompanią wskazywała predestynowane do objęcia nim rodziny, a także akceptowała pozytywnie rozpatrzone przez bank wnioski kredytowe.

- Złożony w banku kapitał będzie przeznaczony na wydatki celowe, związane z podejmowaniem działalności gospodarczej. W części fundusz będzie też przeznaczony na szkolenia, podnoszące kompetencje i kwalifikacje uczestniczek projektu. Nawiążemy kontakty ze spółkami szkoleniowymi, które będą gotowe prowadzić je pod kątem aktywizacji zawodowej kobiet - tłumaczył prezes FRG Bogdan Ćwięk.

Wyzwaniem dla Fundacji będzie na początek jak najszybsze dotarcie do potencjalnych zainteresowanych z pełną informacją, kogo aktywizacyjny projekt może objąć i na jakich warunkach...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.