Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 635.44 USD (+1.77%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

110.98 USD (-0.17%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.45%)

Miedź

6.02 USD (+1.52%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 635.44 USD (+1.77%)

Srebro

74.18 USD (+3.41%)

Ropa naftowa

110.98 USD (-0.17%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+4.45%)

Miedź

6.02 USD (+1.52%)

Węgiel kamienny

115.15 USD (+3.79%)

Szeryf na górniczej emeryturze

fot: Kajetan Berezowski

Eugeniusz Jastrzębski kiedyś nosił w pracy kask ochronny i aparat ucieczkowy, dziś na szychtę zabiera kapelusz kowbojski wraz z nieodłącznym winchesterem

fot: Kajetan Berezowski

Jeśli ktoś kocha western i zna doskonale jego głównych bohaterów, to najlepiej, żeby został szeryfem. Eugeniusz Jastrzębski dokładnie tak właśnie postąpił. Lecz zanim chwycił za strzelbę i włożył na głowę kowbojski kapelusz, odpracował swoje lata w charakterze ratownika górniczego. Ma krzepę, refleks i wie, kiedy pociągnąć za spust winchestera, z którym praktycznie się nie rozstaje. Jednym słowem, doskonale łączy trzy najistotniejsze cechy wzorowego stróża prawa.

- Broń, naboje, kapelusz kowbojski i buty, prawdziwe, z Denver. Takie jak noszą kowboje. Trochę za nie dałem – opowiada Eugeniusz, który pilnuje bezpieczeństwa w żorskim miasteczku Twinpigs.

Wzrok zwiedzających przykuwają zwłaszcza kajdanki, które nosi za pasem. Stylowe, z czasów Dzikiego Zachodu.

- Wykute przez kowala. Jak ktoś bardzo chce, to gotów jestem go zakuć, ot tak, dla hecy – śmieje się mrugając okiem szeryf o posturze Johna Wayne’a u szczytu kariery filmowej.

Wzorem do naśladowania jest dla niego legendarny Wyatt Earp. Pod koniec XIX w. był szeryfem w Wichita, miasteczku do złudzenia przypominającym Twinpigs. Ubrany w czarny serdak, z muszką pod szyją, był bezwzględny dla przestępców, choć jak głosi plotka, podobno dążył za wszelką cenę do przejmowania kontroli nad saloonami i kasynami gry. Za to właśnie rada miejska wyrzuciła go z pracy. Nie przejął się tym specjalnie. Wyjechał do Dodge City, by tam ponownie założyć gwiazdę szeryfa. Zwano go nieustraszonym.

- Lubię tę atmosferę. Western zawsze robił na mnie duże wrażenie. W miasteczku westernowym spędzam każdą wolną chwilę. Ja tu po prostu odpoczywam, ale też czujnym okiem doglądam, czy wokół panuje ład i porządek – zarzeka się z ręką na sercu Eugeniusz Jastrzębski.

A ma kogo i czego pilnować. W zagrodzie Twinpigs od rana swoje umiejętności prezentują jemu podobni kowboje z krwi i kości, którzy do Twinpigs ściągają swoje najlepsze konie i całe jeździeckie wyposażenie.

Szymon Wierzchosławski ma na swoim koncie kilkanaście tytułów Mistrza Europy w ujeżdżaniu koni i byków oraz kilkadziesiąt tytułów Mistrza Polski w konkurencjach westernu sportowego i rodeo. Odnosił też sukcesy na zawodach w Stanach Zjednoczonych w kategorii ujeżdżania byków. Jego występy oklaskiwano w Nevadzie i Arizonie. Teraz występuje w Żorach.

- Kowbojem jestem od urodzenia. Mnie też zaimponował western i jego bohaterowie. Od 15 lat prowadzę w Zabrzu grupę kaskaderską. Przygotowujemy zawodników do zawodów w rodeo. Jeździectwa kowboj uczy się całe życie – opowiada Szymon, szykując konia do kolejnej konkurencji.

W duecie z bratem Łukaszem popisują się znakomitym wprost refleksem, zwłaszcza w konkurencji rzutu lassem w galopie. Wspaniale też ujeżdżają dorodne wierzchowce.

- Stanie na koniu w galopie to chyba najtrudniejsza figura. Stracisz bracie równowagę, spadasz i może być po tobie. Nie mamy żadnych zabezpieczeń, a koń gna z prędkością 45 km na godzinę – tłumaczy Łukasz Wierzchosławski, mistrz Europy w ujeżdżaniu dzikich koni i byków.

Tymczasem z szeryfem Eugeniuszem można by cały dzień przegadać o różnych historiach związanych z podbojem Dzikiego Zachodu. Kto wie, jak naprawdę zginął słynny rabuś i rewolwerowiec Billy Kid? Na dobrą sprawę podobno nikt. Stare amerykańskie kroniki wymieniają nazwisko Pata Garretta, szeryfa okręgowego w Lincoln z przełomu lat 70. i 80. XIX stulecia. Miał on zastrzelić Kida w pojedynku. Ale to tylko filmowa opowiastka. Podobno w rzeczywistości Garrett strzelił bandycie w plecy i to wcale nie przed saloonem, a…spod hotelowego łóżka. Wcześniej wśliznął się pod nie cichaczem, gdy nieświadomy niebezpieczeństwa Kid spokojnie popijał whisky w saloonie na parterze.

W historii Dzikiego Zachodu było wiele czynów pięknych i wiele haniebnych, wiele uroku i tyleż samo grozy. I choć klasyczny western jest dziś już wyłącznie reliktem muzealnym, to jednak wciąż ma swych gorących wielbicieli, również u nas, na górniczym Śląsku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.

Nasz region gospodarzem Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku

Na Superauto.pl Stadionie Śląskim odbyła się konferencja prasowa dotycząca organizacji Mistrzostw Europy w Lekkoatletyce w 2028 roku. - Mistrzostwa Europy na tej pięknej arenie stają się faktem - powiedział Piotr Borys, sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.