Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.03 PLN (-5.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.30 PLN (+1.54%)

ORLEN S.A.

132.40 PLN (-0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (-1.12%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.76%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.70 PLN (-3.11%)

Złoto

4 762.26 USD (+1.27%)

Srebro

74.98 USD (-0.72%)

Ropa naftowa

103.14 USD (-0.44%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.69%)

Miedź

5.62 USD (-0.66%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.03 PLN (-5.07%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.30 PLN (+1.54%)

ORLEN S.A.

132.40 PLN (-0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (-1.12%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.76%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.70 PLN (-3.11%)

Złoto

4 762.26 USD (+1.27%)

Srebro

74.98 USD (-0.72%)

Ropa naftowa

103.14 USD (-0.44%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-0.69%)

Miedź

5.62 USD (-0.66%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Szeryf na górniczej emeryturze

fot: Kajetan Berezowski

Eugeniusz Jastrzębski kiedyś nosił w pracy kask ochronny i aparat ucieczkowy, dziś na szychtę zabiera kapelusz kowbojski wraz z nieodłącznym winchesterem

fot: Kajetan Berezowski

Jeśli ktoś kocha western i zna doskonale jego głównych bohaterów, to najlepiej, żeby został szeryfem. Eugeniusz Jastrzębski dokładnie tak właśnie postąpił. Lecz zanim chwycił za strzelbę i włożył na głowę kowbojski kapelusz, odpracował swoje lata w charakterze ratownika górniczego. Ma krzepę, refleks i wie, kiedy pociągnąć za spust winchestera, z którym praktycznie się nie rozstaje. Jednym słowem, doskonale łączy trzy najistotniejsze cechy wzorowego stróża prawa.

- Broń, naboje, kapelusz kowbojski i buty, prawdziwe, z Denver. Takie jak noszą kowboje. Trochę za nie dałem – opowiada Eugeniusz, który pilnuje bezpieczeństwa w żorskim miasteczku Twinpigs.

Wzrok zwiedzających przykuwają zwłaszcza kajdanki, które nosi za pasem. Stylowe, z czasów Dzikiego Zachodu.

- Wykute przez kowala. Jak ktoś bardzo chce, to gotów jestem go zakuć, ot tak, dla hecy – śmieje się mrugając okiem szeryf o posturze Johna Wayne’a u szczytu kariery filmowej.

Wzorem do naśladowania jest dla niego legendarny Wyatt Earp. Pod koniec XIX w. był szeryfem w Wichita, miasteczku do złudzenia przypominającym Twinpigs. Ubrany w czarny serdak, z muszką pod szyją, był bezwzględny dla przestępców, choć jak głosi plotka, podobno dążył za wszelką cenę do przejmowania kontroli nad saloonami i kasynami gry. Za to właśnie rada miejska wyrzuciła go z pracy. Nie przejął się tym specjalnie. Wyjechał do Dodge City, by tam ponownie założyć gwiazdę szeryfa. Zwano go nieustraszonym.

- Lubię tę atmosferę. Western zawsze robił na mnie duże wrażenie. W miasteczku westernowym spędzam każdą wolną chwilę. Ja tu po prostu odpoczywam, ale też czujnym okiem doglądam, czy wokół panuje ład i porządek – zarzeka się z ręką na sercu Eugeniusz Jastrzębski.

A ma kogo i czego pilnować. W zagrodzie Twinpigs od rana swoje umiejętności prezentują jemu podobni kowboje z krwi i kości, którzy do Twinpigs ściągają swoje najlepsze konie i całe jeździeckie wyposażenie.

Szymon Wierzchosławski ma na swoim koncie kilkanaście tytułów Mistrza Europy w ujeżdżaniu koni i byków oraz kilkadziesiąt tytułów Mistrza Polski w konkurencjach westernu sportowego i rodeo. Odnosił też sukcesy na zawodach w Stanach Zjednoczonych w kategorii ujeżdżania byków. Jego występy oklaskiwano w Nevadzie i Arizonie. Teraz występuje w Żorach.

- Kowbojem jestem od urodzenia. Mnie też zaimponował western i jego bohaterowie. Od 15 lat prowadzę w Zabrzu grupę kaskaderską. Przygotowujemy zawodników do zawodów w rodeo. Jeździectwa kowboj uczy się całe życie – opowiada Szymon, szykując konia do kolejnej konkurencji.

W duecie z bratem Łukaszem popisują się znakomitym wprost refleksem, zwłaszcza w konkurencji rzutu lassem w galopie. Wspaniale też ujeżdżają dorodne wierzchowce.

- Stanie na koniu w galopie to chyba najtrudniejsza figura. Stracisz bracie równowagę, spadasz i może być po tobie. Nie mamy żadnych zabezpieczeń, a koń gna z prędkością 45 km na godzinę – tłumaczy Łukasz Wierzchosławski, mistrz Europy w ujeżdżaniu dzikich koni i byków.

Tymczasem z szeryfem Eugeniuszem można by cały dzień przegadać o różnych historiach związanych z podbojem Dzikiego Zachodu. Kto wie, jak naprawdę zginął słynny rabuś i rewolwerowiec Billy Kid? Na dobrą sprawę podobno nikt. Stare amerykańskie kroniki wymieniają nazwisko Pata Garretta, szeryfa okręgowego w Lincoln z przełomu lat 70. i 80. XIX stulecia. Miał on zastrzelić Kida w pojedynku. Ale to tylko filmowa opowiastka. Podobno w rzeczywistości Garrett strzelił bandycie w plecy i to wcale nie przed saloonem, a…spod hotelowego łóżka. Wcześniej wśliznął się pod nie cichaczem, gdy nieświadomy niebezpieczeństwa Kid spokojnie popijał whisky w saloonie na parterze.

W historii Dzikiego Zachodu było wiele czynów pięknych i wiele haniebnych, wiele uroku i tyleż samo grozy. I choć klasyczny western jest dziś już wyłącznie reliktem muzealnym, to jednak wciąż ma swych gorących wielbicieli, również u nas, na górniczym Śląsku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Uczniowie zobaczyli nadszybie szybu Andrzej VIII

Zakład Górniczy Brzeszcze zwiedzili uczniowie wraz z opiekunami z LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Czechowicach-Dziedzicach. Podczas spotkania uczniowie poznali funkcjonowanie kopalni „od środka”.

Uczniowie przygotowali wystawę fotograficzną o bytomskich kopalniach

„Gorączka Węgla. W cieniu przemysłu Bytomia” - tak nazywa się wystawa, której autorami są uczniowie IV LO w Bytomiu. Można ją oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Książka na weekend: „Mrok i światło”. Jak francuski dziennikarz został szpiegiem w Pradze

Kolejny raz Pierre Lemaitre, autor trzytomowej sagi rodzinnej, której akcja dzieje się w latach 50. we Francji, z humorem, swadą i bardzo realistycznie oddaje obraz francuskich elit. Sportretowane w książce zachodnie społeczeństwo boi się efektów zimnej wojny i odkrywa, jak żyło się w tych czasach za żelazną kurtyną.