Szef Solidarności ma nadzieję na konstruktywne rozmowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Są dwa dokumenty, które biją w Śląsk, górnictwo i energetykę. To Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku i Polityka Klimatyczna Państwa

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności, przed wejściem na spotkanie strony społecznej z delegacją rządową w sprawie przyszłości górnictwa, skomentował słowa Artura Sobonia, wiceministra aktywów państwowych.

Soboń w rozmowie z TOKFM podkreślił, że „trzeba stworzyć na te najbliższe 20-30 lat spokojną arkę, którą wszyscy dopłyniemy do brzegu”.

- Arka się kojarzy z ratunkiem. Kiedyś uratowała życie na ziemi. Jeśli ta uratuje Śląsk to w porządku.  Mam nadzieję, że nie będzie dzisiaj powtórki z rozrywki i nawijania makaronu na uszy. Mam nadzieję, że pełnomocnictwa premiera są prawdziwe – mówił Dominik Kolorz przed wejściem do Śląskiego Urzędu Wojewózkiego.

Dodał, że wcześniej rozmowy wyglądały różnie, niekoniecznie były zadowalające. 

Na pytanie o to, co powinno być w porozumieniu, odpowiedział: - Są dwa dokumenty, które biją w Śląsk, górnictwo i energetykę. To Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku i Polityka Klimatyczna Państwa. Jeśli tutaj dzisiaj nie ustalimy, że te dokumenty podlegają zmianie i nasze propozycje dotyczące elementów technologicznych, produkcji energii konwencjonalnej nie zostaną uwzględnione, to będzie trudno o porozumienie - mówił Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie