Szef rządu w Gdańsku na konferencji „Solidarność i upadek komunizmu”

W Filharmonii Bałtyckiej premier Donald Tusk, mówiąc o bohaterach „Solidarności” i roli, jaką odegrał m.in. Lech Wałęsa, stwierdził, że ludzie, którzy potrafią burzyć mury i przeskakiwać przez płot, są ludźmi bezcennymi na każdy czas. – Mury same rosną i kurtyny same zapadają, jeśli brakuje specjalistów od najtrudniejszych spraw – podkreślił premier podczas konferencji „Solidarność i upadek komunizmu”.

Szef rządu zaznaczył, że wszyscy powinni stać na straży pamięci o bohaterach „Solidarności”. – Musimy pamiętać, aby legenda o nich nigdy nie wygasła – zaznaczył. – Kto straci pamięć o tych zdarzeniach, straci też tą najważniejszą wartość, jaką jest wolność – podkreślił Donald Tusk.

Premier powiedział także, że mimo obaw Polaków, że świat zapomina o rocznicy 4 czerwca, to świadomość narodów jest inna. – Moi wczorajsi i dzisiejszy goście, premierzy rządów, dobrze wiedzą, że upadek komunizmu zaczął się w Polsce. Patrzą też z niekłamanym podziwem, że Polska tak dobrze radzi sobie w warunkach wolności – zaznaczył szef rządu. – Nawet wtedy, kiedy ta wolność, jak w tych dzisiejszych trudnych czasach, skażona jest kryzysem – dodał.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego