Szef PSL, wicepremier mówi o referendum w Zabrzu. I wspiera pomysł samorządowców

1751281449 kosiniakkamysz

fot: FB/Władysław Kosiniak-Kamysz

Wicepremier i szef ludowców poszukuje wsparcia dla słabnącego ruchu ludowego w gronie samorządowców? Będzie o to trudno

fot: FB/Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz, szef ludowców, wicepremier i minister obrony narodowej zgadza się z samorządowcami: koniec dwukadencyjności w samorządach to podstawa! Zdaniem wicepremiera odejście od kadencyjności gospodarzy gmin da obywatelom możność decydowania o tym, kto zarządza ich społecznością.

I podaje przykład Zabrza, gdzie prezydent Agnieszka Rupniewska została odwołana w referendum, ponieważ nie spełniła oczekiwań mieszkańców.

- Koniec z dwukadencyjnością. Koniec z ograniczeniami startowania do różnych organów przedstawicielskich, bo to nasi poprzednicy z PiS-u zablokowali, ograniczyli samorządność, my samorządność przywracamy – podkreślił szef ludowców.

Kosiniak-Kamysz mówi wiec to samo co Związek Miast Polskich, czy senatorowie ze Śląska Zygmunt Frankiewicz i Andrzej Dziuba.

Przypomnijmy, co o tym pomyśle mówił Związek Miast Polskich: - Delegaci podkreślili, że ograniczenie liczby kadencji, zapisane w Kodeksie wyborczym wprost słowami „nie ma prawa wybieralności”, jest niezgodne z Konstytucją, co potwierdza opinia prawna prof. K. Ziemskiego.

W oświadczeniu ZMP czytamy: - Należy wyraźnie wskazać, że nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, aby ten dyskryminujący i, w naszej opinii, niekonstytucyjny przepis ograniczający liczbę kadencji dotyczył wyłącznie jednej grupy osób wybieranych w wyborach bezpośrednich: wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Nie dotyczy on bowiem między innymi posłów, senatorów, radnych. Chcemy podkreślić, że rady gmin, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast dotyczy procedura odwołania w drodze referendum. Wybory w ciągu ostatnich lat pokazują, że mieszkańcy świadomie wybierają swoich włodarzy.

I dalej: - W ostatnich wyborach samorządowych wymieniona została niemal połowa włodarzy gminnych, natomiast w wyborach parlamentarnych 23 procent posłów. Apelujemy o równe traktowanie wszystkich osób sprawujących mandat z wyboru. Nie zgadzamy się, aby pozbawiać naszych mieszkańców ich demokratycznego prawa wyboru i decydowania o przyszłości lokalnych wspólnot samorządowych.

Rok 2024 był dla polskiego samorządu, w tym także dla naszego Związku, przede wszystkim rokiem wyborczym, w tym także dla naszego Związku. Ostatnie wybory - wbrew nieprawdziwym twierdzeniom o rzekomym zabetonowaniu „lokalnych układów”, głoszonym przez zwolenników łamiącego konstytucyjne prawa obywatelskie ograniczenia liczby kadencji - doprowadziły do zmiany ponad 40% burmistrzów i prezydentów miast. Natomiast w wyborach parlamentarnych wymieniono 23 proc. posłów – podkreślał podczas ZO ZMP Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, wiceprezes ZMP.

Dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów została wprowadzona w 2018 r. i obowiązuje od przeprowadzonych w tym samym roku wyborów samorządowych. Wprowadzona wówczas nowelizacja Kodeksu wyborczego wydłużyła także kadencję samorządów z czterech do pięciu lat.

Jakie szanse na realizację ma pomysł PSL? Iluzoryczne. W koalicji rządzącej jest raczej powątpiewanie. Lewica już zapowiada sprzeciw. Opozycja? PiS, które ustawę przeforsowało, na pewno zagłosuje przeciw.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.