Zdaniem Kazimierza Grajcarka większość działań podjętych w mijającej kadencji musi być kontynuowana w nadchodzącej
fot:
Jarosław Galusek
Kilkuset związkowców z Solidarności będzie w poniedziałek, 7. lutego pikietować przed miejscem obrad Szczytu Weimarskiego. W ten sposób zaprotestują przeciwko kolejnym inwestycjom francuskich państwowych spółek w polski sektor energetyczny.
Na pierwsze od pięciu lat spotkanie w ramach szczytu Trójkąta Weimarskiego przyjedzie do Polski kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy. W Pałacu Wilanowskim spotkają się z prezydentem Bronisławem Komorowskim.
W tym czasie protest zapowiadają tam związkowcy z Solidarności z firm sektora energetycznego. Weźmie w nim udział ok. 500 związkowców, m. in. ze Szczecina, Poznania, Połańca i Rybnika.
- Naszym celem nie jest oczywiście utrudnienie tego istotnego spotkania. Chcemy jednak wykorzystać obecność prezydenta Sarkozego w Polsce i przekazać mu ważną petycję - wyjaśnia Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.
W treści petycji związkowcy sprzeciwiają się dalszym inwestycjom francuskich państwowych spółek energetycznych w polskie państwowe spółki energetyczne. Chodzi np. o koncerny GDF Suez (inwestor w Elektrowni Połaniec) i EDF. Ten ostatni podmiot zainwestował w elektrownie w Krakowie i Rybniku, stara się też o zakup koncernu Enea.
- Obawiamy się, że przejęte przez Francuzów firmy realizować będą politykę rządu francuskiego. Interes polskiej gospodarki będzie dla nich nieistotny. Sprzeciwiamy się również łamaniu praw pracowniczych i związkowych w państwowych firmach francuskich, które zainwestowały w sektor energetyczny w Polsce - mówi Kazimierz Grajcarek.
Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.
Wpływy do budżetu państwa z podatku od kopalin w 2027 r. spadną do 6,6 mld zł z 8,0 mld zł prognozowanego wpływu w tym roku - podano w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na 2027 r.
Jeśli pakiet Ceny Paliwa Niżej nie zostanie przedłużony, to ceny paliw na stacjach wzrosną o 70-90 groszy - ocenili analitycy portalu e-petrol.pl. Ich zdaniem w przyszłym tygodniu litr benzyny 95 może kosztować od 7,38 do 7,51 zł, a oleju napędowego 8,19-8,33 zł.