Szczyt klimatyczny: Spodek i centrum kongresowe zdały egzamin

fot: Maciej Dorosiński

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach było jednym z atutów, dzięki któremu stolica Górnego Śląska otrzymała miano miasta-gospodarza szczytu klimatycznego ONZ

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 20 tysięcy osób z 200 krajów członkowskich ONZ zgromadziła odbywająca się w dniach 2-16 grudnia 2018 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku Konferencja COP24 czyli 24. Sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Uczestnicy wzięli udział w ponad 2 tys. spotkan i wydarzeń - poinformował zarządca MCK i Spodka. 

- To największe wyzwanie, z jakim zmierzyliśmy się od momentu rozpoczęcia zarządzania obiektami. Prace w zakresie przygotowania Spodka i Międzynarodowego Centrum Kongresowego na COP24 prowadziliśmy od początku roku 2018. Objęły one niezbędne remonty, przeglądy, zaopatrzenie, przygotowanie serwisów technicznych, sprzątania, ochrony, cateringu oraz tzw. event management – mówi Marcin Stolarz, prezes PTWP Event Center.

- Zespół Międzynarodowego Centrum Kongresowego i Spodka dedykowany do COP24 funkcjonował w oparciu o specjalnie stworzoną strukturę operacyjną i nowe procesy, angażując 1924 osoby, co stanowiło 1/4 łącznej liczby obsługi technicznej wydarzenia. Do dyspozycji organizatora przekazano 590 pomieszczeń w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku, blisko 6 000 mebli oraz 190 urządzeń IT/AV – podsumowuje.

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach było jednym z atutów, dzięki któremu stolica Górnego Śląska otrzymała miano miasta-gospodarza szczytu klimatycznego ONZ. Obiekt stał się areną globalnych negocjacji klimatycznych. To tu odbywały się sesje plenarne, w jednej z nich zainaugurowano COP24 (sala wielofunkcyjna B nazwana na potrzeby szczytu klimatycznego „Plenary Mazowsze").

Wiele sal spotkań zyskało na czas trwania konferencji nowe nazwy, wszystkie związane z regionami i krainami geograficznymi w Polsce. W Międzynarodowym Centrum Kongresowym znalazły się sale: „Bałtyk”, „Tatry”, „Mazury”, „Wolin”, „Uznam”, „Śląsk”, „Warszawa”. Gmach Międzynarodowego Centrum Kongresowego, wraz ze wszystkimi salami konferencyjnymi, salą audytoryjną, salami balowymi oraz przestronnym foyer, może jednorazowo gościć 15 tys. osób. Wnętrza designerskiego obiektu, a także bezpośrednio z nim połączonego Spodka, zostały przygotowane tak, aby uczestnicy wydarzenia mogli komfortowo spędzać w nich czas pomiędzy sesjami. Do dyspozycji były zielone strefy relaksu, punkty grab&go z przekąskami  i napojami oraz główny food court, czyli strefa restauracyjna na płycie Spodka.

Spotkania i panele dyskusyjne odbywały się w 19 salach konferencyjnych Międzynarodowego Centrum Kongresowego, a dwie duże sale wielofunkcyjne służyły jako miejsca obrad sesji plenarnych. W nowoczesnej, w pełni wyposażonej sali audytoryjnej na 600 przeprowadzono najważniejsze konferencje prasowe COP24. Ponadto wybudowane zostały dodatkowe pawilony, w których mieściły się między innymi stoiska państw, sale obrad oraz strefa dla mediów.

Każda z konferencji COP ma swoje stałe punkty usługowe, które umożliwiają jej sprawną realizację. W przestrzeniach Międzynarodowego Centrum Kongresowego i Spodka zlokalizowano więc m.in. centrum komputerowe, biuro rzeczy znalezionych, punkt informacyjny, bank, pokój do modlitw, strefy relaksu, czy miejsce dystrybucji dokumentów.

Aby członkowie zespołu ONZ czuwający nad prawidłowym przebiegiem konferencji mogli pracować w komfortowych warunkach, w sali wielofunkcyjnej A o powierzchni 2850 m2 powstała antresola dzieląca przestrzeń na dwa poziomy. Dzięki takiemu rozwiązaniu udało się zbudować ponad 60 biur oraz dodatkową salę spotkań. Pozostałe przestrzenie biurowe znajdujące się w budynku Międzynarodowego Centrum Kongresowego oddane zostały do dyspozycji delegacji Ministerstwa Środowiska.

Połączony z Międzynarodowym Centrum Kongresowym Spodek, na czas Konferencji COP 24, stał się wielką strefą restauracyjną. Na płycie legendarnej hali widowiskowo-sportowej znajdowało się 640 miejsc stojących przy stolikach koktajlowych, 400 miejsc siedzących oraz dwie strefy wypoczynku – w sumie 1050 miejsc. Ten główny punkt gastronomiczny był w stanie obsłużyć do 1500 gości w przeciągu godziny. Do jego obsługi zatrudnionych zostało 100 osób.

Uczestnicy Konferencji COP 24, korzystający z oferty gastronomicznej w Spodku, mogli wybierać pomiędzy kuchnią polską, włoską, tajską i amerykańską. Każda ze stacji tematycznych posiadała w swojej ofercie dania wegetariańskie, wszystkie dania serwowane były halal (halal – wszystko, co dozwolone z prawem islamskim). W menu proponowano do wyboru: pięć dań mięsnych, pięć dań wegetariańskich lub wegańskich, trzy dania rybne oraz cztery dodatki. Do dyspozycji gości były również bary sałatkowe.

Poza głównym food courtem na uczestników wydarzenia czekało siedem punktów grab&go z kawą, herbatą, napojami, kanapkami, sałatkami i słodkościami, które w sumie były w stanie obsłużyć do 600 osób na godzinę. Na terenie konferencji znalazło się również Bistro Emcek oraz Mały Food Court oferujące, poza zimnymi i ciepłymi przekąskami, również menu lunchowe. Oba punkty zapewniały razem ponad 150 miejsc siedzących i około 40 miejsc stojących. Goście COP24 wypili 65 500 porcji kawy, skonsumowali 28 000 kanapek i 30 500 obiadów. Strefę gastronomiczną obsługiwało blisko 500 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.