Szczepienie przeszli bezboleśnie. Teraz czują się bezpieczniej, pełniąc dyżury w szpitalach tymczasowych

fot: Kajetan Berezowski

Ratownik górniczy Adrian Ostrowski w trakcie szczepienia w punkcie przy szpitalu MSWiA im. sierżanta Grzegorza Załogi w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

 

Ratownicy górniczy, pełniący służbę w szpitalach tymczasowych, do których trafiają osoby zarażone koronawirusem, zostali zaszczepieni na COVID-19. Żaden z nich nie zgłaszał złego samopoczucia. Wszyscy wykonują powierzone im zadania.

Ratownicy górniczy z Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej pełnią dyżury w szpitalach tymczasowych. Warunkiem podjęcia takiej służby jest posiadanie uprawnień ratownika medycznego. Większość z nich takowe posiada. W styczniu otrzymali pierwszą dawkę szczepionki przeciw COVID-19. Jest to preparat firmy Pfizer/BioNTech. Daje odporność przynajmniej na okres pół roku. Podobne opinie dotyczą zresztą pozostałych preparatów, które zostały dopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej. Głównym składnikiem, antygenem szczepionki, jest fragment kwasu mRNA. Szczepionka poprzez wniknięcie do organizmu stymuluje komórki do produkcji białek, które będą dezaktywować koronawirusa, gdyby wniknął on do ludzkiego organizmu. Mimo wielu działań ubocznych, opisanych przez ekspertów, zaszczepieni ratownicy górniczy nie zgłaszali żadnych dolegliwości. 

Konsultacje medyczne
Zanim jednak otrzymali szczepionkę, odbyli konsultacje medyczne z dyżurującym lekarzem. Dotyczyły one stanu zdrowia ratowników. W trakcie wywiadu lekarskiego trzeba było poinformować lekarza o przebytych chorobach i obecnym samopoczuciu. Ratownicy wypełnili ponadto ankietę. Zawiera m.in. pytania o terminy ostatnich szczepień. Każdy musiał poinformować, czy wcześniej zetknął się z COVID-19 lub przebył infekcję koronawirusem.

W środę, 3 lutego, w szpitalu MSWiA im. sierżanta Grzegorza Załogi w Katowicach ratownikom górniczym podano drugą dawkę szczepionki. Przyjęli ją m.in. ratownicy z KWK Mysłowice-Wesoła.

– Szczepienie przebiegło sprawnie, zarówno to pierwsze, jak i powtórne. Po pierwszym szczepieniu nikt z nas nie zgłaszał żadnych dolegliwości. Ja również czułem się bardzo dobrze. Można powiedzieć, że szczepienia przeszedłem bezboleśnie. Teraz jesteśmy bardziej pewni siebie. Pomagamy osobom chorym, ponieważ niesienie pomocy jest naszym powołaniem. Dlatego takie poczucie bezpieczeństwa jest nam bardzo potrzebne. Jesteśmy świadkami tego, co dzieje się w szpitalach tymczasowych. Umierają ludzie w różnym wieku. Wszędzie widzimy dużo cierpienia. Na szczęście w naszej kopalni nie mieliśmy wielu przypadków COVID-19. Ci, u których stwierdzono zakażenie, przechodzili chorobę w miarę lekko. Niektórzy zostali skierowani na kwarantannę. Z koronawirusem nie ma żartów. Warto się szczepić – powiedział Adrian Ostrowski, mechanik sprzętu ratowniczego. 

Dyżur w szpitalu
Zadowolenia z wizyty w punkcie szczepień nie krył również jego kolega po fachu – Piotr Sobota.

– Jestem zadowolony z faktu, że mogłem się zaszczepić, zwłaszcza że od listopada ub.r. pełnię dyżury w szpitalu tymczasowym, gdzie stale mam kontakt z osobami zakażonymi koronawirusem. Ja też zachęcam do szczepień na COVID-19. Nie ma się czego obawiać, to nie boli – zapewnił Piotr Sobota.

Ratownicy otrzymali odpowiednie zaświadczenia potwierdzające przyjęcie dwóch dawek szczepionki.

Przypomnijmy, że w listopadzie 100 ratowników górniczych z Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczęło dyżury w szpitalu tymczasowym w Katowicach. Wcześniej przeszli niezbędne szkolenia. Wszyscy zgłosili się dobrowolnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.