Szansa na poprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski i wyników ekonomicznych PGNiG oraz górnictwa węgla kamiennego

fot: Witold Gałązka/ARC

Oprócz kwestii poprawy bezpieczeństwa na kopalniach, jak wiadomo, metan nieraz był powodem tragicznych zdarzeń, program Geo-Metan ma też ogromne znaczenie, jeśli chodzi o naszą suwerenność ekonomiczną

fot: Witold Gałązka/ARC

Sięgając po metan „uwięziony” w pokładach węgla, PGNiG chce nie tylko zwiększyć krajowe wydobycie gazu. Metan jest także poważnym problemem dla górnictwa węgla kamiennego – gaz uwalniany w trakcie prac górniczych grozi wybuchem lub zapaleniem, a jego usuwanie spowalnia tempo prac wydobywczych.

Podczas podsumowania wyników programu Geo-Metan, prezes PGNiG Piotr Woźniak, zaznaczył że wg najnowszych analiz zasoby metanu w górnośląskich pokładach węgla są większe niż początkowo przypuszczano. Do tej pory sądzono, że chodzi o 170 mld m sześc.

– Wydobywalne zasoby metanu w złożach węgla na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego wynoszą ok. 193 mld m sześciennych. Ich eksploatacja w istotny sposób zwiększy możliwości krajowego wydobycia gazu ziemnego. Jesteśmy zdeterminowani, aby jak najszybciej udostępnić te zasoby – mówił prezes Woźniak. Jak argumentował PGNiG sięgając po metan z pokładów węgla chce zwiększyć - wynoszące obecnie ok. 4 mld m sześc. krajowe wydobycie gazu o dodatkowe 1-1,5 mld m sześc. rocznie.

Suwerenność ekonomiczna
- Oprócz kwestii poprawy bezpieczeństwa na kopalniach, jak wiadomo, metan nieraz był powodem tragicznych zdarzeń, program Geo-Metan ma też ogromne znaczenie, jeśli chodzi o naszą suwerenność ekonomiczną. Zależy nam na zwiększeniu wydobycia krajowego gazu i to możemy właśnie osiągnąć poprzez sięgnięcie po metan z pokładów węgla – dodał wicepremier Jacek Sasin, który również był obecny w Gilowicach.

W minionym roku w związku z działalnością górniczą górnośląskich kopalń do atmosfery zostało wyemitowanych ok. 700 mln m sześc. metanu, co jest ekwiwalentem prawie 18 mld m sześc. CO2. Górnośląskie kopalnie sięgają coraz głębiej, więc ilość metanu z każdym rokiem się zwiększa. Już teraz, w ramach unijnej polityki klimatycznej, słychać głosy, że emisja metanu powinna zostać opłatami na wzór CO2. To oznaczałoby dodatkowe ogromne koszty dla górnictwa. Wyjściem z sytuacji może być właśnie wcześniejsze ujmowanie i zagospodarowywanie metanu.

Oprócz bezpieczeństwa i kwestii środowiskowych niebagatelne znaczenia ma ekonomia. Postęp ścian, a co za tym idzie efektywność wydobycia, w pokładach metanowych nie jest zbyt duży. Te wyniki mogłoby również poprawić odmetanowanie pokładów węgla przed eksploatacją.

W ramach programu Geo-Metan PGNiG współpracuje już w Polską Grupą Górniczą. Chodzi o odmetanowanie złoża ruchu Bielszowice należącego do kopalni Ruda - pokład 405 na głębokości 1050-1150 m. Kolejnym etapem ma być projekt zrealizowany w kopalni Murcki-Staszic – dokumentacja ma zostać złożona na przełomie sierpnia i września, wtedy na początku przyszłego roku mogłyby rozpocząć się wiercenia.

PGNiG liczy też na współpracę z Jastrzębską Spółką Węglową, która do tej pory nie układała się najlepiej.

- JSW ma bardzo dobre lokalizacje. Szczególnie Budryk, który jest kopalnią młodą i w związku z tym łatwiej prowadzić tam wiercenia. Podstawowym utrudnieniem dla wierceń w kopalniach są zroby, czyli duża ilość pokładów, które zostały już wyeksploatowane przez naszych dziadków lub jeszcze wcześniej. Jeżeli kopalnia jest młoda, funkcjonuje - jak Budryk - od 25 lat, prace wiertnicze są o wiele prostsze – argumentował dr Janusz Jureczka z Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, który jest partnerem PGNiG przy realizacji programu Geo-Metan.

Są i obawy
Skąd dotychczasowe wątpliwości przedstawicieli JSW? Ujmowanie metanu ze złóż węgla jeszcze przed rozpoczęciem jego wydobycia budzi obawy części górników, którzy boją się, że takie działania mogą naruszyć strukturę złoża. Te wątpliwości starał się rozwiewać dr Jureczka.

- Takie próby były z powodzeniem przeprowadzane na całym świecie. 5 lat temu w ten sposób odmetanowaliśmy złoża w kopalni Mysłowice-Wesoła. Okazało się, że warunki geotechniczne nie były inne niż warunki geotechniczne pokładów, które nie były objęte szczelinowaniem. Natomiast jest to rezultat tylko jednego otworu badawczego, który powinniśmy sprawdzić w różnych warunkach geologicznych Górnośląskiego Zagłębia Węglowego, aby uzyskać stuprocentową pewność, że nie wystąpią jakieś niekorzystne zmiany warunków eksploatacji górotworu. Jeszcze dalej idące działania zostały przeprowadzone w Zagłębiu Kuźnieckim w Rosji. Tam w ten sposób odmetanowuje się nie tylko pokłady węgla, ale również skały stropowe, czyli to czego nasi górnicy obawiają się najbardziej – dodał Jureczka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

OPZZ pisze do rządu w sprawie ETS

Czekamy na unijne propozycje reform systemu ETS. Związkowcy OPZZ apelują do rządu o działania w tej sprawie.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.

Bezpieczna sieć dzięki współpracy prosumentów. Enea Operator prezentuje wyniki kontroli

Enea Operator kontynuuje prace związane z monitoringiem i kontrolą mikroinstalacji OZE przyłączonych do swojej sieci. Dotychczasowe wyniki potwierdzają, że zdecydowana większość prosumentów wywiązuje się z obowiązków wynikających z umów oraz przepisów i eksploatuje swoje instalacje zgodnie ze zgłoszonymi parametrami. Jednocześnie przeprowadzone analizy i kontrole wykazały również przypadki nieprawidłowości wymagających podjęcia działań korygujących.

Wiatr, woda i słońce zmieniają Europę. OZE na rekordowym poziomie

W pierwszym kwartale 2026 r. 45,5 proc. energii elektrycznej wytwarzanej w Unii Europejskiej pochodziło ze źródeł odnawialnych – wynika z danych Eurostatu. Oznacza to wzrost w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., kiedy udział ten wynosił 42,7 proc.