Szansa dla energii z węgla w krajach rozwijających się

fot: Maciej Dorosiński

Od 2012 r. niektórzy z odbiorców węgla muszą do każdej tony doliczyć akcyzę

fot: Maciej Dorosiński

Świat w ciągu następnych 25 lat, aby zaspokoić rosnące zapotrzebowanie na energię, stanie się coraz bardziej zależny od różnych źródeł, w tym węgla - przewiduje firma doradcza Frost & Sullivan w raporcie, który dotarł do redakcji portalu górniczego nattg.pl.

Według prognoz globalna produkcja energii wzrośnie z 21 224 terawatogodzin (TWh) w 2010 roku do 33 370 TWh w 2030 r. Udział węgla w rynku energii zwiększy się w krajach rozwijających się, ponieważ jest to jedno z najtańszych źródeł energii, którego obfite rezerwy znajdują się w USA, Rosji, Chinach, Australii i Indiach.

Dekada węgla w Azji
Z najnowszej analizy Frost & Sullivan, globalnej firmy doradczej pt. "Globalne perspektywy dla rynku pozyskiwania energii z węgla", wynika, że sektor ten będzie się gwałtownie rozwijał w Chinach osiągając całkowitą moc elektrowni węglowych rzędu 945 GW w 2020 roku i 1 040 GW w 2030 roku. W Indiach prognozowane wartości wynoszą 201 GW w 2020 r. i 267 GW w 2030. Wewnętrzne zapotrzebowanie na energię oraz braki mocy będą kluczowymi czynnikami wpływającymi na rozwój rynku w tych obu krajach.

- Ameryka Północna i Unia Europejska nadal pozostaną kluczowymi rynkami dla węgla w związku z likwidacją znaczących jednostek wytwarzania mocy. To oznacza pojawienie się dużych zamówień w zakresie produkcji energii, pozwalających zastąpić zlikwidowane jednostki - stwierdza Harald Thaler, dyrektor ds. przemysłu z londyńskiego biura Frost & Sullivan.

- Jednakże perspektywy dla generowania energii z węgla w Europie i Ameryce Północnej nie są obiecujące z powodu możliwości wprowadzenia bardziej restrykcyjnych regulacji, niepewności dotyczących cen uprawnień do emisji oraz rozwoju technologii wychwytywania i składowania CO2, a także rosnących kosztów inżynieryjnych, budowy i konstrukcji oraz niskich cen gazu - dodaje Thaler.

Czynniki te zniechęcają inwestorów do inwestowania w nowe elektrownie w Ameryce Północnej i UE. W Azji daje się zaobserwować tendencję odwrotną: stale dokonywane są duże inwestycje w nowe elektrownie; istnieje również znaczący potencjał rozbudowy elektrowni już istniejących, które często mają mniej niż 10 lat. Przewiduje się, że zwiększone zainteresowanie węglem będzie się utrzymywać w Azji przez kolejnych 10 lat.

- Chiny, Indie oraz pozostała część Azji są kluczowymi obszarami dla inwestycji związanych z pozyskiwaniem energii z węgla w nadchodzącej dekadzie - wyjaśnia Harald Thaler.

- Przewidywany duży wzrost zapotrzebowania na elektryczność oraz niskie koszty produkcji sprawiają, że region ten staje się atrakcyjny zarówno dla graczy wewnętrznych, jak i globalnych - dodaje.

Przyszłość "czarnego złota"
Indonezja i Wietnam będą głównymi krajami zgłaszającymi zapotrzebowanie na energię pozyskiwaną z węgla. W Japonii i Korei możliwości rynku będą ograniczone, natomiast Australia posiadająca duże zasoby paliw kopalnych będzie doświadczać dużego wzrostu. Rosnące zapotrzebowanie wewnętrzne i konieczność zastąpienia starzejącej się infrastruktury będzie wpływać również na wzrost zapotrzebowania na energię z węgla w Rosji.

W krajach Bliskiego Wschodu zależność od ropy i gazu, a w Ameryce Południowej - od elektrowni wodnych oraz brak infrastruktury i politycznej stabilności w Afryce będą ograniczały perspektywy dla rynku generowania energii z węgla w tych regionach.

Działania w Europie i Ameryce Północnej będą skupione przede wszystkim na inwestycjach w istniejącą już bazę. Nowe inwestycje będą niewielkie aż do momentu, gdy klimat inwestycyjny stanie się bardziej stabilny.

- Problemy związane z finansowaniem dużych elektrowni zasilanych węglem prawdopodobnie znikną wraz z powrotem zapotrzebowania na energię elektryczną w regionach wschodzących - mówi Harald Thaler.

-Poziom zamówień na elektrownie parowe w Europie wzrośnie w ciągu kilku najbliższych lat, ponieważ w niektórych krajach dotkniętych koniecznością likwidacji elektrowni, wynikających z postanowień Dyrektywy w sprawie kontroli emisji z dużych instalacji, pojawi się potrzeba zastąpienia utraconych możliwości generowania energii. Poziomy zamówień wzrosną również po tym, jak dowiedziona zostanie techniczna i komercyjna wydajność CCS - stwierdza dyrektor ds. przemysłu z londyńskiego biura Frost & Sullivan.

Rozwój technologii przyjaznych dla środowiska, takich jak technologia ultra-nadkrytyczna, CCS oraz usprawnienia pod kątem emisji związków węgla przyczynią się do wzrostu globalnego zapotrzebowania na energię pozyskiwaną z węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.