Sytuacja na Ukrainie znacząca dla polskiej gospodarki

fot: Krystian Krawczyk

Janusz Piechociński zapowiedział, że wypowie się szerzej na tematy związane z górnictwem w najbliższy czwartek

fot: Krystian Krawczyk

Tąpnięcie w relacjach gospodarczych między Polską a Ukrainą, spowodowane wydarzeniami za wschodnią granicą, może być znaczące dla polskiej gospodarki - ocenił w piątek, 21 lutego, wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

Jak dodał, część polskich firm, które prowadzą przedsięwzięcia na Ukrainie, wycofuje lub rozważa wycofanie się z tamtego rynku, a polscy eksporterzy towarów i usług mają problemy z odzyskaniem należności od ukraińskich partnerów.

- Dzisiaj, kiedy topnieją do minimum zasoby rezerw walutowych, a Ukraina potrzebuje na powstrzymanie rozpadu gospodarki, bo w tych kategoriach trzeba o tym mówić, kilkudziesięciu miliardów dolarów wiemy, że dotyka to coraz bardziej polskich przedsiębiorstw i polskich przedsiębiorców - powiedział Piechociński dziennikarzom w Krakowie.

Przypomniał, że w zeszłym roku Ukraina zajmowała 9. miejsce pod względem eksportu towarów i usług z Polski oraz 18. pod względem importu.

- To jest przestrzeń gospodarcza, w której w ciągu ostatnich 25 lat polska przedsiębiorczość zainwestowała najwięcej, bo blisko 1 mld dol., a dzisiaj część tych przedsiębiorców zwija swoje interesy, albo ponosi rzeczywistą stratę - zaznaczył wicepremier.

Dodał, że część dużych polskich firm, np. PKO BP wygasza swoją działalność na Ukrainie, a blisko 15 tys. eksporterów, którzy w zeszłym roku przynajmniej raz sprzedali swoje towary lub usług na tamtejszym rynku będzie miało problemy ze zwrotem należności.

- Wywołana dramatem gospodarki dewaluacja hrywny może spowodować niewypłacalność partnerów, którzy zamówili w Polsce produkty czy usługi wyrażone w dolarach lub euro, a dziś nie są w stanie zebrać na rynku ukraińskim kwot, aby zapłacić - ocenił.

Jak podkreślił Piechociński, nic tak nie szkodzi gospodarce i wymianie handlowej, jak niepewność, nieprzewidywalność i brak zaufania.

Na Ukrainie od listopada trwają masowe protesty wywołane decyzją rządu, który przerwał przygotowania do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.