System kaucyjny ma obejmować szklane i plastikowe butelki oraz puszki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Brudna woda, wielka szkoda...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- System kaucyjny w Polsce ma być bezparagonowy i przyjazny dla konsumenta; obejmie puszki aluminiowe o pojemności do 1 litra, szklane butelki do 1,5 litra oraz butelki plastikowe do 3 litrów - poinformował w czwartek wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

Wiceszef resortu klimatu przekazał na czwartkowej konferencji prasowej założenia systemu kaucyjnego, który ma funkcjonować w Polsce. Pierwszy projekt ustawy w tej sprawie został opublikowany na początku roku, a kolejny - uwzględniający konsultacje, głos branży i organizacji pozarządowych - ma być opublikowany w czerwcu.

Ozdoba wyjaśnił, że system kaucyjny ma objąć jednorazowe i wielorazowe butelki szklane o pojemności do 1,5 litra, butelki z tworzyw sztucznych do 3 litrów oraz puszki aluminiowe do 1 litra.

- System kaucyjny nie jest kosztem, tylko jest elementem związanym z opakowaniem. Mówienie o jakimkolwiek wzroście cen jest absolutnie chybione - podkreślił.

Pierwszy projekt zakładał objęcie kaucją butelek jednorazowego użytku z tworzywa sztucznego na napoje o pojemności do 3 l oraz butelki szklane wielokrotnego użytku na napoje o pojemności do 1,5 l.

Wiceminister dodał, że system kaucyjny ma być powszechny, obowiązywać w całym kraju i być wygodny dla konsumenta. Wskazał, że ma być bezparagonowy, co oznaczać będzie, że zwracając puszkę czy butelkę nie trzeba będzie okazać dowodu zakupu. W nowym projekcie utrzymana ma zostać zasada, w której sklepy do 100 metrów powierzchni będą mogły wejść do systemu dobrowolnie. W przypadku większych placówek handlowych, będzie to już obligatoryjne. W takich sklepach na pewno będzie można zwrócić butelkę, czy puszkę.

Wysokość kaucji zostanie określona w rozporządzeniu do ustawy. Ozdoba nie poinformował ile wyniesie, choć przyznał, że będzie ona jeszcze konsultowana przed ostatecznym wejściem w życie.

Wiceminister wyjaśnił, że system kaucyjny nie zacznie obowiązywać od razu, czyli od momentu wejścia nowych przepisów w życie. Ustawa ma zacząć obowiązywać w 2023 roku i będzie miała długie vacatio legis. - Okres przejściowy na stworzenie systemu ma trwać minimum dwa lata - poinformował przedstawiciel MKiŚ.

Ozdoba dodał, że w toku konsultacji projektu zdecydowano się na większą swobodę dla branży w tworzeniu systemu. Pierwotnie firmy wprowadzające i uczestniczące w systemie miał reprezentował jeden podmiot. Z wypowiedzi wiceministra wynikało, że teraz nie będzie to określone. - Nie chcemy ograniczać ustawą, to branża będzie decydować - powiedział.

Uczestniczący w konferencji Filip Piotrowski z Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste podziękował Ozdobie za uwzględnienie uwag strony społecznej do nowego projektu ustawy. Włączenie wszystkich opakowań po napojach do systemu jest bardzo dobrym ruchem, bo pozwala stworzyć w Polsce nowoczesny i bardzo dobrze funkcjonujący system kaucyjny - zauważył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.