System ewidencji pracowników mógł być nieszczelny
W obu tych kwestiach Krzysztof Król, rzecznik prasowy WUG wzbrania się przed wygłaszaniem kategorycznych sądów.
- Cały rejon ściany 5 d był objęty strefą szczególnego zagrożenia tąpaniami. To powoduje konieczność ścisłego ewidencjonowania pozostających w niej pracowników. Zasadą jest, że każde wejście do takiej strefy powinno być zgłaszane dyspozytorowi stacji tąpań i wymaga jego zgody. Istnieje - podkreślam - domniemanie, że ten system kontroli był w ,,Śląsku\" nieszczelny. Ale wymaga ono pełnego wyjaśnienia - tłumaczy tę powściągliwość Krzysztof Król.