Symboliczny moment dla przemysłu stoczniowego

fot: Maciej Dorosiński

- Coraz więcej twórczych projektów, wspólnych inicjatyw ma miejsce w Polsce i krajach Europy Środkowej. Nie mamy (...) jeszcze wystarczająco kapitału, dlatego jest duża komplementarność między wszystkimi funduszami venture capital i innymi, które chciałyby z Europy Centralnej, z Polski zrobić nową Dolinę Krzemową - zaznaczył wicepremier Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Jak już informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, w szczecińskiej stoczni Gryfia uroczyście położono w piątek (23 czerwca) stępkę pod nowy prom dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. 

- To symboliczny moment dla przemysłu stoczniowego w Szczecinie. Ostatni prom zbudowany dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej powstał również w tym mieście. Z tym, że było to niemal 40 lat temu - podkreślił wicepremier Mateusz Morawiecki, który wziął udział w ) uroczystości.

Położenie stępki (oś konstrukcyjna szkieletu statku) to symboliczny moment rozpoczęcia budowy statku. Prom dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej wybuduje Morska Stocznia Remontowa Gryfia.

Będzie miał długość 202,4 m i szerokość 30,8 m. Przy zanurzeniu projektowym (6,3 m) będzie osiągał prędkość 18 węzłów. Nowa jednostka pomieści na swoim pokładzie siedemdziesięcioosobową załogę oraz 400 pasażerów. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom będzie statkiem nowoczesnym, spełniającym wysokie normy ekologiczne. Ro-Pax zostanie wyposażony w napęd spalinowo-elektryczny, a głównym paliwem wykorzystywanym przez prom będzie ciekły gaz naturalny (LNG).

Zgodnie z przyjętym harmonogramem pierwsze prace budowlane stocznia rozpocznie na przełomie 2017 i 2018 r. Następnie w czerwcu 2018 r. ruszą prace na pochylni. Wodowanie jednostki planowane jest na rok 2019, a przekazanie armatorowi – na rok 2020.

W swoim wystąpieniu wicepremier Morawiecki podkreślił ważną rolę przemysłu okrętowego w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

- Tak jak polscy armatorzy potrzebują, według różnych szacunków, od 6 do 10 nowych promów, aby skutecznie konkurować z zagranicznymi firmami, tak polska gospodarka potrzebuje inteligentnej reindustrializacji. Widzimy w tym procesie miejsce dla polskiego przemysłu okrętowego. Zapowiedziana w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju produkcja wyspecjalizowanych jednostek o wysokiej wartości dodanej staje się faktem. Batory znów wypływa na szerokie wody – mówił.

„Nowoczesne produkty przemysłu okrętowego” to jeden z projektów strategicznych SOR. Jego celem jest aktywizacja przemysłu stoczniowego i rozwój naukowych ośrodków badawczo-rozwojowych, które będą pracować nad innowacyjnymi typami statków.

Z rozwojem przemysłu okrętowego wiąże się również projekt Batory. Zakłada on stymulowanie rozwoju technologii, projektowania i budowy polskich jednostek pływających i konstrukcji morskich, a także ukierunkowanie sektora stoczniowego na innowacje i produkcję wyspecjalizowanych jednostek o wysokiej wartości dodanej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.