Światowi przywódcy przesyłają kondolencje
fot: daylife.com
Pod ambasadami Polski na całym świecie pojawiają się kwiaty i znicze <i>(na zdjęciu w Brukseli)</i>
fot: daylife.com
Ze wszystkich stron świata przychodzą wyrazy współczucia dla narodu polskiego i rodzin i przyjaciół ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu. - Pierwsi zadzwonili z kondolencjami premier Putin i prezydent Miedwiediew - mówił premier Donald Tusk - Ale z całego świata płyną słowa współczucia i bólu.
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew telefonicznie przekazał na ręce premiera Tuska najgłębsze kondolencje.
- Jesteśmy teraz razem z całym narodem polskim - powiedział prezydent Rosji. Dodał, że jest to także tragedia dla Rosjan. - Dzisiejszy dramat jest tragicznym zbiegiem okoliczności, który sprawia, że jego miejsce staje się mistyczne. Prezydent Rosji zapewnił, że zrobi wszystko, aby wyjaśnić okoliczności katastrofy.
- Z dużym szokiem i niedowierzaniem przyjmujemy informacje o katastrofie samolotu prezydenckiego - mówiła z kolei kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Kondolencje Polakom złożył także prezydent USA Barack Obama, który przypomniał w oświadczeniu zasługi Lecha Kaczyńskiego dla polskiej walki o wolność.
Były prezydent Czech Vaclav Klaus powiedział, że jest osobiście dotknięty tą tragedią. - To ogromna tragedia i wielka strata - powiedział Klaus, który Kaczyńskiego uważał za bliskiego przyjaciela.
Prezydent Węgier Laszlo Solyom przypomniał z kolei, że prezydent Kaczyński "wyjątkowo troszczył się o przyjaźń polsko-węgierską". Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz podkreślił w oświadczeniu "podzielamy ból straty, którą poniósł zaprzyjaźniony naród".
W telegramie opublikowanym przez rząd w Madrycie Premier Hiszpanii Jose Luis Rodriguez Zapatero napisał, że "jest zasmucony tym okropnym wypadkiem jak całe hiszpańskie społeczeństwo".
- Prezydent Kaczyński był jedną z postaci, które kształtowały współczesną historię polityczną Polski (...) Świat będzie go opłakiwał i pamiętał jako żarliwego patriotę i demokratę. W tej najtrudniejszej ze wszystkich chwil jestem myślami z jego rodziną i rodakami - podkreślił premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown. Przywódca brytyjskich konserwatystów David Cameron mówił o "bardzo czarnym dniu dla Polski". Lecha Kaczyńskiego nazwał "bardzo odważnym polskim patriotą".
Austriacki kanclerz Werner Faymann i minister spraw zagranicznych Michael Spindelegger podkreślili, że są do głębi poruszeni śmiercią prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego.
Szefowa dyplomacji unijnej Catherine Ashton przekazała kondolencje na ręce szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Jose Manuel Barosso w imieniu całej Komisji Europejskiej "złożył hołd" prezydentowi Kaczyńskiemu. - Darzyłem go szacunkiem jako prawdziwego polskiego patriotę, który jednocześnie był bardzo oddany Unii Europejskiej, a także takim wartościom jak wolność i solidarność - oświadczył Barroso.
-Był prawdziwym przyjacielem Izraela i ludu żydowskiego. Dowiódł tego wiele razy, szczególnie nawiązując z nami ważny sojusz strategiczny - podkreślił minister spraw zagranicznych Izraela Awigdor Lieberman. Kondolencje przesłano, nie zważając na trwający szabas, co zdarza się wyjątkowo rzadko.
"Po tym tragicznym wydarzeniu, które pogrążyło Polskę w żałobie, (Sarkozy) pragnie przypomnieć o wyjątkowej przyjaźni, jaka łączy Francję i Polskę oraz Francuzów i Polaków" napisano w komunikacie Pałacu Elizejskiego.
To był "mąż stanu (...) o dużych walorach moralnych", który poświęcił "swoje zaangażowanie polityczne służbie narodowi polskiemu" - wspominał Lecha Kaczyńskiego szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner.
Premier Włoch Silvio Berlusconi powiedział, że "przyłącza się całym sercem do wielkiej żałoby, która ogarnęła zaprzyjaźniony kraj".
"W imię tej przyjaźni wszyscy Łotysze pochylili głowy na znak żałoby, gdy Polacy tak nagle i tragicznie stracili swoich najbliższych i najwyższe władze" - napisał Prezydent Łotwy Valdis Zatlers.
"Nasze myśli są teraz z rodziną i przyjaciółmi ofiar oraz z całym polskim narodem" - napisał premier Szwecji Fredrik Reinfeldt.
- W imieniu całego NATO i moim osobiście, wyrażam moje głębokie kondolencje narodowi polskiemu, rodzinie prezydenta oraz rodzinom tych, którzy zginęli w tym straszliwym wypadku. To tragedia dla nich i dla Polski. Moje myśli są dziś z nimi - oświadczył sekretarz generalny NATO Andres Fogh Rasmussen.
Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite złożyła w sobotę najgłębsze kondolencje narodowi polskiemu. Były litewski prezydent Valdas Adamkus przypomniał, że Lech Kaczyński był związany z narodem litewskim i opowiadał się za silnym strategicznym partnerstwem polsko-litewskim.
"To dla mnie szok. Wciąż nie mogę uwierzyć w tę tragedię" - napisał prezydent Słowacji Ivan Gaszparovicz. Gaszparovicz powiedział, że kondolencje przesłali również wszyscy przedstawiciele słowackiego rządu i parlamentu.
- To jest katastrofa na niespotykaną dotychczas skalę. To czarny dzień dla rodzin, dla polskiego narodu - mówił Premier Holandii Jan Peter Balkenende.
Prezydent Micheil Saakaszwili polecił nadać pośmiertnie Lechowi Kaczyńskiemu tytuł i order Narodowego Bohatera Gruzji - poinformowały w sobotę służby prasowe kancelarii prezydenckiej w Tbilisi.
- Kaczyński był wielkim i wiernym przyjacielem Gruzji. Gruzja nigdy nie zapomni jego poświęcenia i heroizmu - powiedziała rzeczniczka Saakaszwilego Manana Mandżgaladze.
Dodała, że gruziński prezydent złożył wyrazy głębokiego współczucia całej Polsce w związku ze śmiercią Lecha Kaczyńskiego i towarzyszących mu ludzi. Niedzielę w Gruzji ogłoszono dniem żałoby.
Order Narodowego Bohatera Gruzji jest najwyższym gruzińskim odznaczeniem państwowym, przyznawanym za szczególne bohaterstwo i zasługi dla kraju.
Według przewodniczącego gruzińskiego parlamentu Dawida Bakradzego Gruzja straciła "wielkiego przyjaciela", który zawsze ją wspierał, a Europa straciła "męża stanu".
- Przez całe swoje życie prezydent Kaczyński walczył o wolność, nie tylko o wolność Polski, ale także Gruzji i wszystkich ludzi pozbawionych wolności - mówił Bakradze w telewizji Rustawi-2.
- Modlimy się za jego duszę i składamy kondolencje jego rodzinie, Polakom i państwu polskiemu - dodał - Nigdy nie zapomnimy ciężkiego okresu w 2008 roku, kiedy Lech Kaczyński przyjechał do Tbilisi, ryzykując własne życie, i spędził te wyjątkowo trudne godziny z Gruzinami - podkreślił Bakradze.