Światowa wojna o baterie?

1634822835 elevenesgigafactory

fot: ElevenEs

Podmioty ogłosiły strategiczne partnerstwo w celu budowy pierwszej w Europie gigafabryki akumulatorów litowo-jonowych LFP

fot: ElevenEs

Produkcja baterii ma być jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki w ciągu najbliższej dekady. Tak uważa GlobalData – czołowa firma zajmująca się analizą danych i konsultingiem.

Według jej prognoz przychody tej branży do 2030 r. przekroczą 168 mld dolarów. Są jednak do spełnienia określone warunki. Po pierwsze popyt na ogniwa musi zostać zaspokojony przez wydobycie niezbędnych surowców, a po drugie instytucje finansowe muszą zmienić swój kurs i zainwestować w nowe kopalnie. To wszystko w obliczu presji ze strony obszarów wchodzących w skład tzw. ESG (environmental, social and governance) czyli ochrony środowiska, społeczeństwa i ładu korporacyjnego. Według najnowszego raportu GlobalData poświęconego bateriom, przychody tej branży wyniosły w 2020 r. 55 mld dolarów. Oczekuje się, że w kolejnych latach będą one wzrastać, ale jest parę znaków zapytania.

Daniel Clarke, analityk z GlobalData, zauważa, że duże znaczenie w rozwoju tego sektora będzie miała polityka i regulacje prawne. Jego zdaniem rządy powinny zachęcać inwestorów.

– Wyzwaniem na następną dekadę będzie wydobycie surowców, takich jak: lit, nikiel, kobalt oraz grafit. Pojawia się jednak pytanie, czy ta produkcja będzie w stanie zaspokoić rosnący popyt na baterie? Oczywiście można ogłaszać budowę kolejnych fabryk, ale najpierw trzeba rozwiązać kwestie tego, skąd brać rzadkie surowce. Konieczne są zatem inwestycje w sektorze wydobywczym – uważa Clarke.

Dodaje, że obecnie świat skupia się na energii i geopolitycznym przeciąganiu liny pomiędzy Rosją i krajami zachodnimi w tej sprawie.

– Nowa bitwa geopolityczna jest związana z całym łańcuchem dostaw baterii litowo-jonowych. Zachodnie rządy dostrzegły, że w tej materii są dużo słabsze w porównaniu z Chinami. Z tego powodu aktywnie zachęcają firmy do budowy regionalnego łańcucha dostaw tego typu ogniw. Litu jest pod dostatkiem, ale potrzebne są znaczne inwestycje w nowe kopalnie, aby zaspokoić gwałtownie rosnący popyt – stwierdza analityk.

W raporcie GlobalData stwierdzono, że Państwo Środka ma bardzo silną pozycję w całym łańcuchu produkcji i dostaw baterii, a są nawet obszary, gdzie można mówić wręcz o jego monopolu.

Michael Orme z GlobalData wskazuje, że chiński producent akumulatorów CATL jest ważnym elementem chińskiego planu zdominowania rynku baterii i tym samym szeroko pojmowanej elektromobilności.

– Ma to zostać osiągnięte dzięki hojnym subsydiom, dużemu i rosnącemu wewnętrznemu rynkowi, miękkim regulacjom i wielu korzyściom, jakie przynosi chińska kontrola nad globalnym łańcuchem dostaw w zakresie ogniw – wylicza ekspert.

– CATL pojawił się praktycznie znikąd pięć lat temu i zdobył ponad 30 proc. globalnego rynku, co stanowi dwukrotność udziału poprzedniego lidera, czyli firmy Panasonic. W 2018 r. zarówno CATL, jak i Panasonic miały około 16 proc. rynku, ale siła CATL rośnie kosztem innych głównych koncernów, takich jak LG Chem czy Samsung SDI. Kluczowi zagraniczni klienci – zwłaszcza Tesla, VW, BMW i GM – akceptują tę sytuację, bo nie mają innego wyjścia jak uczynienie z CATL swojego strategicznego dostawcy – mówi Orme.

Raport GlobalData zauważa również, że polityka poszczególnych rządów w zakresie wydobycia i przetwarzania surowców będzie miała kluczowe znaczenie dla osiągnięcia celów klimatycznych. Duże znaczenie będą miały także inicjatywy dotyczące recyklingu baterii. Dr Lil Read, starszy analityk w GlobalData, uważa, że to właśnie recykling baterii będzie kluczowy, aby zminimalizować wpływ na środowisko i zapobiec wyczerpywaniu się ograniczonych zasobów naturalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.