Świąteczne kierunki Polaków, czyli... piramidy i palmy

fot: Krystian Krawczyk

Umowy zostały wypowiedziane zarówno największym touroperatorom, jak i małym biurom podróży

fot: Krystian Krawczyk

Na spędzenie świąt pod palmami Polacy najczęściej wybierają Egipt a także Hiszpanię, rośnie również popularność Dominikany, Tajlandii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich - wskazuje serwis wakacje.pl. Dodaje, że te pięć kierunków generuje 53 proc. sprzedaży wycieczek w okresie świąteczno-noworocznym.

Według serwisu wakacje.pl Polacy coraz chętniej wyruszają na urlop pod koniec roku, żeby poszusować na stokach, lub wygrzać się w słońcu na piaszczystych plażach. Niektórzy decydują się na wyjazd całymi rodzinami tuż przed Wigilią, by skorzystać z uroczystych kolacji organizowanych przez hotele, inni preferują spędzenie 24 grudnia tradycyjnie, przy rodzinnym stole, a na wypoczynek wybierają się w pierwszy lub drugi dzień świąt, by w wyjątkowy sposób spędzić przełom roku.

Z naszych statystyk sprzedażowych obejmujących wyjazdy od 18 grudnia do 6 stycznia 2023 r. wynika, że klienci biur podróży w tym okresie preferują przede wszystkim wypoczynek pod palmami. Bestsellerem w zimowej ofercie lotniczej pozostaje Egipt, ale jak co roku o tej porze widzimy też duże zainteresowanie wyjazdami do Hiszpanii czy coraz popularniejszych wśród polskich turystów egzotycznych krajów: Dominikany, Tajlandii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tych pięć kierunków odpowiada łącznie za 53 proc. sprzedaży wycieczek w okresie świąteczno-noworocznym - podała Agata Biernat z wakacji.pl.

Dodał, że największe wzrosty sprzedaży notuje Tajlandia. To ten kierunek, który w pełnej krasie powrócił do programów biur podróży po niemal dwuletniej przerwie spowodowanej restrykcyjnymi zasadami wjazdu w czasie pandemii - zwróciła uwagę.

Według ekspertki, podczas wyboru oferty Polacy kierują się różnymi kryteriami. Ważny jest dla nich czas przelotu, stosunek ceny do jakości jesteśmy w stanie zapłacić za wyjazd więcej, jeśli idzie za tym wzrost komfort), ale i też miejsce rozpoczęcia podróży. Z ogólnopolskich badań zrealizowanych wiosną tego roku wynika, że 45 proc. klientów biur podróży w pierwszej kolejności sprawdza ofertę z lotniska znajdującego się najbliżej ich miejsca zamieszkania. Również analizując nasze statystyki sprzedażowe, obserwujemy wzrost udziału portów regionalnych. Oczywiście nadal króluje Warszawa, na drugim miejscu są Katowice, a dalej Wrocław, Gdańsk i Poznań - podała.

Jak dodała, większość Polaków preferuje pobyty tygodniowe - w okresie świąteczno-noworocznym mają one ok. 54-procentowy udział w sprzedaży - jednak wyraźnie rośnie zainteresowanie wyjazdami o niestandardowej długości np. do sześciu dni) lub dłuższymi 8-13 dni. Jeśli chodzi o wyjazdy krótsze, na przykład na przedłużony weekend, najpopularniejszymi kierunkami są Malta, Cypr i Hiszpania, czyli kraje położone stosunkowo blisko Polski, dokąd lot trwa około 3 godzin. Malta i Cypr to też kraje, w których wypoczynek w okresie świąteczno-noworocznym wypada najkorzystniej cenowo - w zależności od standardu hotelu i formy wyżywienia ceny 7-dniowych pobytów rozpoczynają się od 1500 zł za osobę, w przypadku najpopularniejszego Egiptu tygodniowy wypoczynek kosztuje od 2800 zł za osobę - podała Biernat.

Według ekspertki, w tym roku ceny wyjazdów są przez inflację i kursy walut zauważalnie wyższe. Nie zniechęca to jednak Polaków do planowania wyjazdów zagranicznych, dla wielu osób, tegoroczne święta dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią jest są upragnionym, długo wyczekiwanym urlopem - oceniła. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.