Świat wierzy, że Obama zahamuje kryzys gospodarczy
Jak podało TVN 24 rano tuz przed godz. 8.00 czasu polskiego japońskie indeksy Nikkei 225 i Topix zyskiwały odpowiednio 4,4 proc. i 6,7 proc. Hongkoński Heng Sang znajdował się 5,6 proc. nad kreską, a koreański Kospi 2,4 proc. na plusie. Rosły też inne giełdy w Azji.
Obama będzie próbował zmienić sposób w jaki USA robi biznes i jak postępuje z resztą świata - mówi Raymond Tang jeden z szefów CIMB-Principal Asset Management z Kuala Lumpur.
Cały świat komentuje wybory w Stanach Zjednoczonych, licząc, że nowy prezydent pomoże zahamować kryzys gospodarczy. Według bułgarskiego socjologa Andreja Rajczew dzięki zwycięstwie Demokratów świat uniknął dalszego pogrążenia w katastrofę finansową.
Według obserwatorów krach siłowej doktryny Busha w polityce zagranicznej oraz kryzys finansowy stały się głównymi czynnikami, które doprowadziły do porażki McCaina.
W Rosji z mieszanymi uczuciami przyjęto zwycięstwo Baracka Obamy. Rosyjscy politycy i politolodzy często sympatyzując z Obamą obawiają się jednak, że polityka Waszyngtonu wobec Moskwy będzie nadal twarda.
Gienadij Zjuganow, lider rosyjskich komunistów powiedział, że Baracka Obamę poparła młoda współczesna Ameryka, która rozczarowała się polityką George\'a Busha. Zjuganow dodał, że nowy prezydent Stanów Zjednoczonych \"powinien zrozumieć, że bez udziału tak wielkiego państwa jak Rosja nie można rozwiązać wielu ważnych globalnych problemów\".
Przewodniczący Komisji Europejskiej zadeklarował natomiast wolę budowania dobrych relacji Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Jose Barroso wyraził nadzieję, że pod przewodnictwem Baracka Obamy Ameryka zjednoczy siły z Europą w zaprowadzaniu nowego ładu na świecie. Okazją do zmian jest - jak podkreśla szef Komisji - obecny kryzys finansowy.\"Nadeszła chwila odnowienia zobowiązań między Europą a Stanami Zjednoczonymi\" - napisał Jose Barroso. Zapewnił też o poparciu całej Komisji Europejskiej dla podejmowanych wspólnie z amerykańską administracją działań , które pomogą sprostać licznym wyzwaniom.