Świadczenia: emerytury dla wybranych?
fot: Jarosław Galusek/ARC
Premier Donald Tusk zapewnia, że przywilejów emerytalnych na pewno nie stracą górnicy zatrudnieni bezpośrednio przy wydobyciu
fot: Jarosław Galusek/ARC
Od 2013 r. stopniowo będzie zrównywany i podwyższany wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn.
Docelowo większość Polaków będzie pracować do 67 roku życia. 20 bm. rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra pracy i polityki społecznej.
Począwszy od stycznia przyszłego roku, z każdym kolejnym rokiem będziemy pracować dłużej. Docelowe 67 lat kobiety osiągną w 2040 r., a mężczyźni w 2020 r. Nowe regulacje objęłyby kobiety urodzone po 31 grudnia 1952 r. i mężczyzn urodzonych po 31 grudnia 1947 r. A co z górnikami?
Rząd nie wyklucza zmian w systemie emerytalnym, obejmujących także ich - zapowiedział premier Donald Tusk.
Szef rządu podkreślił, że przygotowywana jest lista zawodów górniczych, których wykonywanie będzie uprawniało do korzystania z górniczych przywilejów emerytalnych. - Żeby tylko ci, którzy pracują na dole i wykonują tę najbardziej wykańczającą robotę, mogli utrzymać dzisiejsze uprawnienia - wyjaśnił premier.
Jego słowami zaniepokojony jest Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce. - Spodziewamy się, że jeśli projekt przejdzie w sejmie, to rząd w konsekwencji weźmie się także za górników - przyznaje Czerkawski.
Dominik Kolorz również spodziewa się zamachu na górnicze emerytury. - Obserwując sytuację, trudno się spodziewać, żeby sprawy potoczyły się inaczej - przekonuje przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
W zarządzie Porozumienia Związków Zawodowych Kadra mają jednak cień nadziei. - Przed sześcioma laty prawa do górniczych emerytur zostały wystarczająco okrojone. Wydaje się więc, że dotychczas obowiązujące przepisy mogłyby się utrzymać - kalkuluje Krzysztof Stefanek, wiceprzewodniczący Porozumienia ZZ Kadra.
Jest to jednak opinia odosobniona. Zamach na górnicze emerytury staje się coraz bardziej realnym scenariuszem.