Suszec: prowadzą wizję lokalną w Krupińskim

Krupinski 07 GAL

fot: Jarosław Galusek

W kopalni Krupiński cały czas trwa akcja ratunkowa. Zastępy poszukują dwóch ratowników

fot: Jarosław Galusek

Z jednodniowym opóźnieniem pierwsza grupa ekspertów górniczych rozpoczęła 25 października wizję lokalną w kopalni Krupiński w Suszcu, gdzie w maju tego roku zapalił się metan. Eksperci zamierzają m.in. dotrzeć do miejsc, gdzie znaleziono ciała trzech ofiar tej katastrofy.

Rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Jolanta Talarczyk zapowiedziała, że kolejne grupy ekspertów przeprowadzą oględziny w następnych dniach. W pierwszej kilkunastoosobowej grupie, która zjechała pod ziemię we wtorek, jest m.in. szef Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku, przedstawiciele departamentu górnictwa WUG oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Ekspertom towarzyszą mierniczy, którzy dokonają niezbędnych pomiarów, a także pracownicy, którzy pobiorą próbki do badań. Ich analiza pomoże m.in. w ustaleniu możliwie dokładnego miejsca zapłonu oraz może dać wskazówki pomocne w wyjaśnianiu przyczyn śmierci dwóch ratowników górniczych, którzy zginęli idąc z pomocą poszkodowanym - inofrmuje rzeczniczka WUG.

Wtorkowa wizja zakończy się po południu. Jej uczestnicy zakładają, że uda im się przejść co najmniej 150 metrów zniszczonego chodnika. Z powodu deformacji wyrobiska i wysokiej, przekraczającej 33 stopnie Celsjusza temperatury, raczej nie ma szans, by eksperci doszli do epicentrum pożaru. Jest szansa, że ekipie uda się dotrzeć do miejsc, gdzie znaleziono ciała ofiar tego wypadku.

Ze wstępnego, dokonanego w ostatnich dniach przez ratowników, przeglądu rejonu pożaru wynika, że część wyrobisk jest zdeformowanych i zaciśniętych. Im bliżej ściany wydobywczej, tym trudniej - na części ściany nastąpił obwał. Z jednej strony ratownikom udało się dojść na niespełna 10 m od ściany, z drugiej weszli do niej i pokonali ok. dwie trzecie długości. Nie udało się również w całości spenetrować chodników podścianowego i nadścianowego. W wyrobiskach można swobodnie oddychać, problemem pozostaje jednak wysoka temperatura.


Badająca przyczyny wypadku komisja wstępnie uznała, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zapalenia metanu w wyrobisku była iskra mechaniczna, pochodząca np. od pracujących pod ziemią środków transportu, urządzeń, narzędzi czy wentylatorów. Nadal badane są jednak też inne hipotezy. Komisja uznała także, że konieczne jest przeprowadzenie siedmiu ekspertyz i prac badawczych. Niezależne postępowanie w sprawie wypadku prowadzi prokuratura.

5 maja tego roku w kopalni, 820 m pod ziemią, zapalił się metan. Zginął wówczas górnik, a także dwaj ratownicy uczestniczący w akcji po wypadku. Ciało drugiego z nich odnaleziono w zadymionym chodniku dopiero po tygodniu poszukiwań. 11 górników zostało rannych. Akcja ratownicza trwała dwa tygodnie. Potem rejon wypadku otamowano ze względu na zagrożenie pożarowe. Dopiero niedawno, gdy pożar wygasł, można było otworzyć tamy i przeprowadzić na dole wizję lokalną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu.