Surowiec będzie, ale na spadek jego cen w najbliższym czasie raczej nie ma co liczyć

fot: Krystian Krawczyk

Obecnie na rynku, w składach, surowiec można kupić po około 3-3,5 tys. zł

fot: Krystian Krawczyk

Najbliższa zima i ciepło w naszych domach, szkołach, biurach – spędza większości z nas sen z powiek. Do Polski płynie właśnie 11 statków z węglem zamówionym przez Polską Grupę Energetyczną. To w sumie 700 tys. t surowca. Także inni importerzy dopinają kontrakty, a Polska Grupa Górnicza informuje, że od sierpnia cały węgiel opałowy z kopalń będzie dostępny w sklepie internetowym spółki. Każdego miesiąca produkcja wynosi ok. 220 tys. t. Czy to wystarczy?

– Polska jest bezpieczna, będzie miała węgiel na jesieni i w sezonie zimowym – zapewnił Wojciech Dąbrowski, prezes PGE, w rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia.

Dodał, że te 11 statków to nie koniec, przypłyną kolejne. Spółki PGE Paliwa oraz Węglokoks zostały zobowiązane decyzją premiera do zakupu i sprowadzenia do 31 października w sumie 4,5 mln t węgla odpowiedniego dla gospodarstw indywidualnych.

PGE informuje, że węgiel zostanie zaimportowany z różnych kierunków, przede wszystkim jednak z Ameryki Południowej i Środkowej. To właśnie ten surowiec jest parametrami najbardziej zbliżony do węgla polskiego i będzie mógł być używany przez klientów indywidualnych, a także ciepłownie.

Jaka będzie cena tego węgla? Tego spółki nie ujawniają. Na rynku, w składach, surowiec można kupić po około 3-3,5 tys. zł i raczej nie należy się spodziewać, że będzie taniej. Problemem będzie też logistyka. Z dnia na dzień nie przybędzie ani wagonów, ani torów.

Rada Ministrów przyjęła niedawno uchwałę w sprawie zabezpieczenia zdolności przeładunkowych węgla przez spółki zarządzające portami morskimi. Autorem tych zmian jest Ministerstwo Infrastruktury. Od przepisów do wykonania droga jednak daleka.

– Ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państwa, rząd chce zwiększyć potencjał w zakresie przeładunku węgla. Chodzi m.in. o zabezpieczenie dodatkowych zdolności przeładunkowych przez podmioty zarządzające portami morskimi o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej – z wykorzystaniem portów morskich Litwy i Łotwy, a także innych dostępnych portów morskich – informuje resort.

Na szczęście pewne inwestycje rozpoczęto jeszcze przed atakiem Rosji na Ukrainę i kryzysem energetycznym. PKP Polskie Linie Kolejowe informują, że przebudowane tory do portów w Szczecinie i Świnoujściu zwiększają efektywność kolei oraz możliwości obsługi żeglugi morskiej. To projekt o wartości około 1,5 mld zł, współfinansowany z unijnego instrumentu CEF „Łącząc Europę”. Ma zostać sfinalizowany w drugiej połowie roku.

Resort infrastruktury zapewnia, że inwestycja PKP PLK zapewni kursowanie dłuższych i cięższych składów. Pojadą 750-metrowe pociągi o obciążeniu 221 kN na oś. Umożliwi to obsługę większej liczby wagonów do przewozu ładunków m.in. w kontenerach. Składy towarowe zostaną obsłużone szybciej i sprawniej. Czas przeładunków w portach skróci się od kilku do nawet kilkudziesięciu minut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGG zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych

PGG szuka partnerów do budowy farm fotowoltaicznych. Potencjalną lokalizacją m.in. Ruda Śląska

Polska Grupa Górnicza zaprasza do współpracy przy projektach farm fotowoltaicznych o łącznej mocy ponad 36 MWp. 

Wypadek w kopalni Marcel

W wypadku na terenie kopalni Marcel w Radlinie poszkodowany został górnik.

148 załóg na śląskich oesach! W ostatni weekend lipca 82. Rajd Polski (i nie tylko)

Po dwóch dekadach na szutrowych trasach Warmii i Mazur Rajd Polski przenosi się do województwa śląskiego. 82. edycji Rajdu Polski towarzyszą 10. Rajd Śląska czy Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. W sumie na śląskich odcinkach specjalnych w ostatni weekend lipca pojawi się rekordowa liczba aż 148 załóg – informują organizatorzy wydarzenia z Fundacji Automobilistów. 

Paweł Gajda: Mapa drogowa dla SMR-ów ma być gotowa do końca lipca

Mapa drogowa dla małych reaktorów modułowych SMR powinna być gotowa do zaprezentowania w lipcu - poinformował dyrektor departamentu energii jądrowej w ME Paweł Gajda. Dodał, że co do zasady SMR-y mogą uzyskiwać wsparcie państwa, a koszt energii będzie jednym z kryteriów udzielania tej pomocy.