Sukces hinduskiego króla stali

Lakshmi Mittal zakończył największą fuzję w historii branży. Dzięki połączeniu z Arcelorem kierowany przez niego gigant zapewnił sobie całkowitą dominację w sektorze stalowym.

Drugi etap jednego z największych przejęć w światowym biznesie zakończył się wczoraj. Akcjonariusze Arcelora w zamian za akcje europejskiego koncernu otrzymali udziały Arcelora Mittala, który od 13 listopada notowany jest na giełdach w Nowym Jorku, Amsterdamie, Brukseli, Paryżu, Luksemburgu, Barcelonie, Madrycie, Bilbao i Walencji. Transakcja, która przez wiele miesięcy elektryzowała nie tylko branżę stalową, miała ostatecznie wartość 38 mld dolarów – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Przejęcie przez Mittal Steel europejskiego giganta było dla konkurentów hinduskiego biznesmena ważną lekcją. Kiedy na początku ubiegłego roku Mittal ogłosił chęć połączenia z europejskim koncernem, przeciwni byli właściwie wszyscy. Od zarządu i akcjonariuszy samego Arcelora po najwyższe władze kilku europejskich krajów, m.in. Francji i Hiszpanii, gdzie Arcelor prowadzi rozległe interesy. Mittal spokojnie poprawiał składane oferty, rozmawiał, przekonywał. I wygrał kilkumiesięczną wojnę, która zapewniła jego firmie absolutną dominację na stalowym rynku.

Połączone moce produkcyjne Arcelora Mittala to prawie 120 mln ton stali rocznie (drugi pod względem wielkości japoński Nippon Steel może wyprodukować prawie cztery razy mniej).

Lakshmi Mittal urodził się 57 lat temu w wiosce w północno-zachodnich Indiach. Karierę biznesową rozpoczynał na początku lat 70., już po przeprowadzce do Kalkuty, w należącej do jego ojca Mohana Lal Mittala niewielkiej hucie. Po kilku latach powstała spółka Ispat (co w języku hindi oznacza stal) – pierwsze samodzielne przedsięwzięcie Mittala. Można powiedzieć, że światową ekspansję miał we krwi – Ispat nie zaczynała działalności w Indiach, ale w Indonezji. 

Prawdziwy sukces w biznesie odniósł dlatego, że jako pierwszy zauważył konieczność konsolidacji branży stalowej. Imperium zbudował, przejmując i wyprowadzając na prostą huty w złej kondycji finansowej. Podobnie było z Polskimi Hutami Stali kupionymi cztery lata temu.

Taka strategia przyniosła mu sukces biznesowy i majątek szacowany przez „Forbesa” na 32 mld dolarów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.