Süddeutsche Zeitung: obawy Polaków są uzasadnione

1499440003 suddeutsche zeitung deutschlandfunkkultur de

fot: deutschlandfunkkultur.de

"Nord Stream był od samego początku projektem ekonomicznie wątpliwym, a politycznie budzącym obawy" - pisze publicysta niemieckiej gazety

fot: deutschlandfunkkultur.de

"Sueddeutsche Zeitung" napisała w czwartek (6 lipca), w dniu wizyty prezydenta USA w Warszawie, że Polska liczy, iż dzięki Donaldowi Trumpowi uwolni się z "rosyjsko-niemieckiego uścisku energetycznego". Gazeta apeluje do władz w Berlinie, by poważnie traktowały polskie obawy co do Nord Stream 2.

- Polityka energetyczna w Europie Środkowej to coś więcej niż tylko ogrzane mieszkania - pisze autor komentarza Florian Hassel.

- Ten temat ma dużo większe znaczenie. Chodzi tutaj o zależności, podatność na szantaż, zaufanie - o wielką politykę, także o sojusze - wyjaśnia publicysta niemieckiej gazety.

Hassel polemizuje z argumentami strony niemieckiej, że Nord Stream 2 jest projektem "czysto ekonomicznym".

- Niemiecka kanclerz Angela Merkel czy (szef MSZ) Sigmar Gabriel mogą powtarzać tę formułkę tak często, jak tylko im się podoba: polscy partnerzy nie uwierzą im - podkreśla Hassel. Autor zwraca uwagę na "traumatyczne doświadczenia historyczne" Polaków.

Między młotem a kowadłem, Niemcami a Rosją
- Pod względem zależności od dostaw energii Polska jest między młotem a kowadłem, Niemcami i Rosją - ocenia Hassel.

- Berlin nie traktował poważnie argumentów podnoszonych przez poprzedni polski rząd. Obecny narodowo-populistyczny gabinet podejrzewa, że niemieccy politycy są skłonni dogadać się raczej z Rosją, niż brać na poważnie interesy i obawy środkowych Europejczyków - czytamy w "SZ".

- Ten zarzut, chociaż może być także skutkiem politycznych kalkulacji, jest uzasadniony. Nie ma zbyt wielu tematów, w których można się zgodzić z obecnym polskim rządem. Kwestia nieszczęsnego gazociągu bałtyckiego do nich należy - pisze Hassel.

- Nord Stream był od samego początku projektem ekonomicznie wątpliwym, a politycznie budzącym obawy - ocenia komentator, przypominając, że Rosja wielokrotnie posługiwała się dostawami gazu jak bronią polityczną.

Zdaniem Hassela Polska próbuje obecnie za pomocą idei Trójmorza oraz projektu gazociągu Baltic Pipe stać się siłą dominującą w Europie Środkowej.

- To skończy się fiaskiem - przewiduje komentator. Tłumaczy, że pozostałe kraje tego regionu są zbyt mocno uzależnione od Niemiec i Francji. Jednak próba budowy Baltic Pipe jako północnoeuropejskiej magistrali energetycznej zasługuje jak najbardziej na wsparcie - uważa komentator "Sueddeutsche Zeitung".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.