Strategia PSE to wizja nowoczesnego rynku energii elektrycznej

1516037285 kozienice pse agencja promocji inwestycji

fot: Agencja Promocji Inwestycji - PSE

Automatyka nowoczesnej stacji na linii najwyższych napięć w Kozienicach zabezpieczy sieć przed przeciążeniami w przypadku awarii

fot: Agencja Promocji Inwestycji - PSE

W 2020 r. wartość dodana dla polskiej gospodarki wygenerowana dzięki działalności Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) wyniosła 6,58 mld zł - poinformowała spółka w opublikowanym we wtorek raporcie.

Spółka odprowadziła także 996,13 mln zł podatków i składek do budżetu państwa oraz budżetów jednostek samorządu terytorialnego, a także odnotowała redukcję emisji CO2 o 19 proc. w stosunku do roku 2017, w którym to po raz pierwszy wyliczyła emisje - informują PSE.

W raporcie szczegółowo przedstawiono wpływ działalności PSE na gospodarkę oraz finanse publiczne, środowisko naturalne, otoczenie społeczne i pracowników. Zintegrowany raport wpływu PSE ukazuje strategię spółki na lata 2020-2030, model biznesowy oraz podejście do wyzwań, przed którymi stoi cały sektor elektroenergetyczny.

- Publikacja stanowi podsumowanie działań naszej organizacji w 2020 roku, a zatem w okresie szczególnym, zdominowanym przez pandemię COVID-19 - powiedział cytowany w komunikacie prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Eryk Kłossowski.

Dodał, że priorytetem PSE pozostaje konieczność zapewniania bieżącego bezpieczeństwa dostaw energii, jednak zadania i rola operatora zmieniają się wraz z oczekiwaniami otoczenia.

- Nowa strategia PSE to wizja nowoczesnego rynku energii elektrycznej: skupiamy się na zapewnieniu bezpieczeństwa cybernetycznego, rozwoju usług Operatora Informacji Rynku Energii oraz usług uodparniających system elektroenergetyczny na stany zagrożenia i awarie. Systematycznie pracujemy nad modelem świadczenia usług dodanych do usługi przesyłania, które będą podnosiły standard bezpieczeństwa i jakość dostaw energii elektrycznej - wyjaśnił Kłossowski.

Spółka przypomniała, że w latach 2021-2030 planuje przeprowadzić inwestycje infrastrukturalne o wartości 14,2 mld zł.

W komunikacie PSE podały, że unowocześnianie infrastruktury przynosi konkretne korzyści dla środowiska - dzięki temu zmniejszają się straty przesyłowe, co ogranicza konieczność uzupełniania energii elektrycznej w systemie, co wiąże się z dodatkowymi emisjami.

PSE zredukowały swój ślad węglowy w 2020 roku o 19 proc. w stosunku do roku 2017, w którym wyliczyły emisje po raz pierwszy. Wszystkie inwestycje realizowane są z poszanowaniem środowiska naturalnego oraz przy zachowaniu bioróżnorodności. Spółka dokłada wszelkich starań, aby każdy z etapów procesu inwestycyjnego uwzględniał aspekt środowiskowy, a infrastruktura przesyłowa w minimalnym stopniu wpływała na otoczenie - napisano.

Spółka poinformowała też, że od lat, również w codziennej działalności, realizuje inicjatywy na rzecz poprawy jakości życia oraz rozwoju społeczności lokalnych żyjących w sąsiedztwie infrastruktury oraz urządzeń przesyłowych należących do PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.