Strategia PGG: jak zrestrukturyzowano zadłużenie KHW i KW?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pracownicy Kompanii nie muszą obawiać się niewypłacenia wynagrodzeń

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jednym ze źródeł finansowania powstającej PGG jest program emisji obligacji. Najpierw udało się dokonać tzw. rolowania zobowiązań przypadających na KW, a teraz trwa etap przekształcania długu z KHW, który zakończy się w połowie czerwca. Wtedy formalnie nastąpi emisja kolejnych obligacji przez Polską Grupę Górniczą z jednoczesnym wygaszeniem wcześniejszych zobowiązań KHW.

Proces przejmowania tej spółki był o tyle prostszy, że za obiema emisjami stoją zasadniczo ci sami obligatariusze, którzy po udanym procesie emisji obligacji PGG skłonni byli zaakceptować zakup aktywów KHW przez PGG. Emisja obligacji PGG opiewała na 1,148 mld zł, a KHW na 1,217 mld zł. Dodatkowo PGG przejęło kredyt obrotowy w rachunku bieżącym KHW w wysokości 80 mln zł.

Spłata obligacji nastąpi w transzach od 2019 r. (w części PGG) i od 2020 r. (w części KHW). Są 3-4 lata oddechu na przeprowadzenie niezbędnych zmian naprawczych. Koszt obligacji PGG jest niewielki, nie bardzo pozostawia miejsce na zysk banków. Udało się koszt ten uzyskać w wyniku bardzo trudnych negocjacji z bankami, którym postawiono trudne warunki.

Argument: nie tylko strona społeczna, ale i instytucje finansowe muszą coś poświęcić. Wybrano ostatecznie formę obligacji partycypacyjnych wraz ze znaczącym obniżeniem oprocentowania obligacji w dwóch pierwszych latach. Wartość tej obniżki wynosi ok. 200 mln zł i jest wkładem banków w program uzdrowienia firmy. Wydaje się to sprawiedliwe. Z punktu widzenia inwestorów, inwestycja w PGG musi później zacząć przynosić odpowiednią stopę zwrotu z jednoczesną koniecznością spłaty zadłużenia w okresie najbliższych kilkunastu lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.