Strajk w Budryku przyspieszy nowelizację ustawy o związkach?

Choć trwający od 44 dni strajk w Budryku prowadzi garstka związkowców, to może on uderzyć w największe centrale działające w górnictwie. Do tej pory miały na Śląsku niezachwianą pozycję. 

Solidarność i Związek Zawodowy Górników w Polsce alarmują, że 40-milionowe straty spowodowane strajkiem w Budryku będą pretekstem m.in. do szybkiej nowelizacji ustawy o związkach zawodowych. Może do tego dojść już wiosną tego roku – napisała „Gazeta Wyborcza”. 

- Już dotarły do nas głosy, że posłowie koalicji chcą niekorzystnych dla nas zmian - nie ukrywa Dominik Kolorz, szef górniczej Solidarności.

Związkowcy obawiają się przede wszystkim wprowadzenia zapisu o finansowaniu związków tylko ze składek członkowskich oraz \"wyeksmitowania\" związków z zakładów pracy. Dziś każda kopalnia musi zapewnić działaczom pomieszczenie, w którym mogą prowadzić działalność.

Wacław Czerkawski, wiceszef ZZG, przekonuje, że przeciągający się strajk w Budryku zrobił też górnikom fatalną reklamę w Polsce. - Najgorsze, że ten strajk nas skłócił, pokazał, że w trudnych sytuacjach nie zawsze potrafimy się zjednoczyć. Utrwalił też stereotyp, że związkowcy to oszołomy, którym zależy tylko na kasie - mówi Czerkawski i dodaje, że nie jest sztuką strajk rozpocząć, ale go zakończyć. - Koledzy z Budryka mieli wiele okazji, by wyjść z tej sytuacji z honorem, ale z nich nie skorzystali - mówi Czerkawski. 

Obawy górniczych związkowców są uzasadnione. Posłowie, z którymi rozmawiała „GW”, nie ukrywają, że strajk w Budryku pokazał słabość administracji państwowej w starciu z wszechwładnymi związkami. - Wielu związkowców dalej tkwi w mentalności PRL-u. Manipulują górnikami, a kopalnię traktują jak swoją własność, taki prywatny folwark. Budryk pokazał, że nie zawahają się nawet przed doprowadzeniem firmy na skraj bankructwa. Jestem za tym, by ukrócić to wszelkimi sposobami - nie ukrywa poseł PO.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.