Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

128.52 PLN (-0.29%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (-2.13%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 156.95 USD (-0.03%)

Srebro

86.06 USD (+0.81%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.85 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

286.80 PLN (-2.45%)

ORLEN S.A.

128.52 PLN (-0.29%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.28 PLN (-2.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.21 PLN (-2.13%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 156.95 USD (-0.03%)

Srebro

86.06 USD (+0.81%)

Ropa naftowa

99.73 USD (+2.94%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.85 USD (-0.58%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Stopniowa ucieczka od strat

fot: Jerzy Chromik/ARC

Dyrektor Adam Zelek podkreśla, że pole L, które kopalnia chciałaby wybrać na zawał, znajduje się na niezurbanizowanym terenie

fot: Jerzy Chromik/ARC

O miesiąc wcześniej od pierwotnie planowanego terminu górnicy ruchu Śląsk kopalni Wujek wybrali dopiero co jedną z tutejszych ścian. Kolejna, w końcowej fazie zbrojenia, ma ruszyć na początku września. W przeddzień sierpniowego święta w ruchu Wujek została uruchomiona trzecia podsadzkowa ściana, która do końca tego roku ma sypać 3 tys. t dobrej jakości węgla na dobę. Jednocześnie wyraźnego impetu nabrały w obu ruchach roboty przygotowawcze. To kilka najświeższych faktów, składających się na realizację programu naprawczego kopalni, którego wdrażanie ma przybliżyć moment jej wybicia się na dodatni wynik finansowy i odbudowy trwałej rentowności.

Szczególnie pierwszym z faktów dyrektor kopalni Adam Zelek ilustruje identyfikowanie się załogi z zakładem, nad którym - po dołującym wyniki Wujka pożarze, który na początku roku objął dwie ściany w jego macierzystym ruchu - zawisły czarne chmury.

Nasz Wujek
- Pracownicy śledzą prasę, przeglądają internet. Na wiosnę atmosfera stała się tak ciężka, że, wydawało się, nic tylko się pakować. Pojawił się nawet stosik podań o odejście z kopalni na własną prośbę. Ale generalnie reakcją załogi na kłopoty była przejawiająca się wydajnością i jakością pracy wola ratowania tego zakładu, a w perspektywie jego stabilizacji i rozwoju. Do wszystkich nas dotarło, że jest to nasz zakład pracy i musimy go chronić. Przejawem tej prawdy jest właśnie między innymi szybsze o miesiąc wybranie ściany w Śląsku, bez ulegania pokusie łatwych dniówek - chwali załogę Zelek.

Wyniki Wujka z siedmiu pierwszych miesięcy tego roku niosą sygnały, że - o ile nie nastąpi nic nieprzewidywalnego - najgorsze kopalnia ma już za sobą. Zakład, zgodnie z programem naprawczym, realizuje roczne wydobycie zaplanowane na poziomie 2364 tys. t, czyli nieco ponad 9,4 tys. t na dobę. Do końca lipca z niewielką nadwyżką prawie 35 tys. t. Ale już o około 62 tys. t większa od przyjętego w programie scenariusza była sprzedaż węgla.

Odbudowa frontu
Z jeszcze większym impetem biegną roboty przygotowawcze podporządkowane odbudowie frontu eksploatacyjnego. Pierwotnie plan techniczno-ekonomiczny na 2012 r. zakładał wykonanie 11 681 m wyrobisk korytarzowych. Programem został zweryfikowany w górę do aż 17 553 m. Realnie w ciągu siedmiu miesięcy kopalnia - własnymi ekipami oraz korzystając z pomocy firm usługowych - wydrążyła 8884 m, czyli minimalnie mniej od postępu z wariantu maksimum, natomiast z nadwyżką 1582 m wobec pierwotnego PTE. Brakujące zaledwie 241 m z tego drugiego dyrektor Zelek łączy z problemem z lokowaniem zleceń firmom zewnętrznym, acz do końca roku - jak przekonuje - wielkości z programu naprawczego zostaną w zakresie robót przygotowawczych dotrzymane.

Jest rzeczą pewną, że ani w tym, ani w przyszłym roku Wujek nie wygrzebie się całkowicie ze strat. Niesłychanie istotne jest natomiast tempo wydostawania się z finansowego dołka.

- W przyjętym uchwałą zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego sanacyjnym programie dopuszczalny minus w tegorocznym wyniku finansowym kopalni wyznaczono na 131 milionów złotych. Obecny bieg rzeczy w kopalni pozwala mi sądzić, że będzie on na koniec tego roku korzystniejszy. Ostrożnie szacując, możemy być pod kreską w granicach 120-125 milionów złotych. W przyszłym roku - uwzględniając obecny postęp robót udostępniających i przygotowawczych - ten minus nie powinien być większy niż 20 milionów złotych. Tak więc kopalnia wyraźnie zbliży do dodatniego wyniku, zaś poczynając od 2014 roku, powinna wybić się na zysk i - po zniwelowaniu strat z lat 2012-2013 - wrócić do trwałej rentowności - kreśli wysoce prawdopodobny rozwój wypadków Adam Zelek.

Kluczowy zawał w polu L
Obecnie wydobycie w kopalni Wujek rozkłada się mniej więcej równomiernie na oba ruchy. W wymiarze finansowym "lokomotywą" zakładu jest jednak Śląsk, fedrujący na zawał, toteż po zdecydowanie niższych kosztach niż w macierzystym Wujku, prowadzącym trzy ściany podsadzkowe. Tym bardziej po trzykrotnym w kilku ostatnich latach wzroście cen piasku i drewna, nie mówiąc już o tym, że obłożenie ścian podsadzkowych wymaga większej liczby pracowników. Dlatego rzeczą kluczową dla szybszego przywracania dodatniego wyniku finansowego kopalni są takie zmiany w projekcie zagospodarowania złoża, które pozwoliłyby wybrać na zawał cztery ściany w pokładzie 405 pola L. Jest ono położone na południe od Brynowa, na wschód od Ochojca i na zachód od ruchu Staszic kopalni Murcki-Staszic, czyli głównie pod lasami i mało zurbanizowanym terenem. Obecnie w wielu instytucjach, w tym w katowickim magistracie, trwają zabiegi o uzyskanie koniecznych zgód na zawałową eksploatację pola L. Jednocześnie dwoma przodkami biegną roboty górnicze, otwierające drogę do pierwszej ze ścian. Rozcinka - bez względu na to, czy ostatecznie będzie wchodziła w grę eksploatacja podsadzkowa, czy zawałowa - ma być gotowa w IV kwartale przyszłego roku.

- Eksploatacja pierwszej ściany w tym polu ruszy tak czy owak. Jeśli uzyskamy zgodę na wybieranie go na zawał, to kopalnia szybciej będzie dochodowa. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni eksploatować tamtejsze ściany na podsadzkę. Powróci więc problem opłacalności i ponownego bilansowania wyników ekonomicznych. W takim scenariuszu wysokie koszty w ruchu Wujek musiałyby być kompensowane węglem z zawału z ruchu Śląsk - kalkuluje dyrektor Adam Zelek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dron spadł na teren kopalni

Na terenie kopalni węgla brunatnego w Galczycach w Wielkopolsce spadł dron. Ustalanie okoliczności zdarzenia jest w toku. Jak poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, to dron "najprawdopodobniej realizujący misję na rzecz naszych adwersarzy ze wschodu".

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków 200 MW po 2028 r.

Tauron przygotuje propozycję wykorzystania bloków klasy 200 MW po 2028 r., w perspektywie 2030-35 - zapowiedział w czwartek prezes koncernu Grzegorz Lot.

Motyka: W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy

W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy - poinformował w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zapewnił, że dostawy oraz zapasy ropy i paliw naftowych w Polsce są w pełni zabezpieczone.

Balczun: Zamykanie kopalń w Australii czy wydarzenia na Bliskim Wschodzie mogą zwiększyć szanse JSW na przetrwanie

- Wciąż prowadzimy rozmowy o pozyskaniu ewentualnego finansowania komercyjnego JSW na rynkach międzynarodowych, a dotychczas zrealizowane kroki uwiarygodniają naszą determinację w ratowaniu spółki - podkreślał w czwartek Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.