Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.87 PLN (-2.76%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.25 PLN (-0.33%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (-0.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 703.45 USD (+0.07%)

Srebro

87.71 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

105.68 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.87 PLN (-2.76%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.25 PLN (-0.33%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (-0.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 703.45 USD (+0.07%)

Srebro

87.71 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

105.68 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Stop-Smog: dlaczego Rybnik pominięto w rządowym programie?

1519644446 morawiecki wozny smogstop mpit

fot: KPRM

- Zaczynamy walkę o czyste paliwo, o lepsze piece, ale zwłaszcza o nasze cieplejsze domy poprzez szeroko zakrojony ogólnopolski program ocieplania budynków - mówił podczas inauguracji planu "Polska bez smogu" premier Matusz Morawiecki

fot: KPRM

"Rząd chce walczyć ze smogiem, ale zapomniał o śląskich miastach" obwinia w poniedziałek 26 lutego "Dziennik Zachodni" tytułem na pierwszej stronie. Gazeta opisuje wzburzenie, z jakim kilka miast województwa zareagowało na pominięcie ich na liście rządowego projektu kompleksowej termomodernizacji w ogłoszonym niedawno programie "Polska bez smogu 2018-2027".

Autor tekstu w DZ przypomina, że w dniu, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE wytknął Polsce naruszenie w latach 2007-2015 przepisów o czystości powietrza, premier wraz z odpowiedzialnym za walkę ze smogiem wiceministrem Piotrem Woźnym ogłosili wielki program ograniczania niskiej emisji. Ma on - według deklaracji - jak najszybciej zwalczyć smog, a dotacje na ocieplenie budynków, mieszkań i modernizację systemów grzewczych w pierwszej kolejności trafić powinny do najbiedniejszych gospodarstw domowych. Najbiedniejsi mogą liczyć na stuprocentowe dofinansowanie, zamożniejsi - na proporcjonalnie mniej. 

Jednym z działań w programie jest tzw. pilotaż skawiński, czyli projekt kompleksowej termomodernizacji miast. Ideą jest docieplenie wszystkich budynków w danej miejscowości. Pilotażem objęto polskie miejscowości z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem , według listy Światowej Organizacji Zdrowia. Umieściła ona na niej 33 polskie gminy. Szkopuł w tym, że do projektu rządowego wpisano tylko 23 z nich. Zdecydowało kryterium populacji - poniżej 100 tys. mieszkańców.

To dlatego na liście figurują w regionie Kędzierzyn-Koźle (w woj. opolskim), Pszczyna, Wodzisław Śląski, Knurów, Żywiec, Godów i Żory. Zabrakło natomiast m.in. Rybnika, który uchodzi według WHO za miasto z najgorszym powietrzem w Polsce i czwartym najbrudniejszym w Europie. A także Katowic, Sosnowca, Gliwic czy Bielska-Białej.

"Śląsk nie kryje oburzenia" - pisze "Dziennik Zachodni". Internauci rybniccy rozsyłają oskarżycielskie memy, a politycy żwawo krytykują na starcie cały rządowy Stop-Smog. Poseł PO Marek Krzakała na swoim profilu w Facebooku straszy, że rybniczanie nie będą mogli ubiegać się o środki na termomodernizację w programie.
"To skandal!" - oskarża działacz Rybnickiego Alarmu Smogowego i sugeruje polityczną dyskryminację miasta.
Decyzji rządu "nie rozumie prezydent Rybnika".
Nawet poseł PiS Czesław Sobierajski "bije się w pierś":
- Niemożliwe, by Rybnika nie było w programie. Ktoś nie miał świadomości, że na Śląsku są duże miasta, powyżej 100 tys. mieszkańców - mówi.
Tylko posła Grzegorza Janika z PiS bawi nazwyczajna aktywność opozycji, której rządów dotyczy wszak orzeczenie trybunału w Luksemburgu.

"Dziennik Zachodni" nie przytacza wyjaśnień Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. "Wskazany resort nie odpowiedział" - pisze autor tekstu.

Ministerstwo wyjaśnia: duże miasta w innych projektach
Postanowiliśmy sprawdzić, wysyłając do ministerstwa pytanie o powody zastosowania kryterium 100 tys. mieszkańców. Odpowiedź nadeszła o dziwo w niecałe pięć minut od wysłania maila.

Na wstępie Departament Komunikacji MPiT akcentuje, że poprawy jakości powietrza nie załatwi się jednym programem, "wymaga kompleksowego i długofalowego zanngażowania". Resort podkreśla też, że obecny rząd jako pierwszy "postawił problem przeciwdziałania złej jakości powietrza tak wysoko na agendzie politycznej".

- Należy pamiętać, że termomodernizacja jest tylko jednym z działań. Pilotaż programu termomodernizacyjnego objął w pierwszej kolejności mniejsze miasta - 23 z listy 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy, sporządzonej przez Światową Organizację Zdrowia. Mając na uwadze Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, która mówi o rozwoju zrównoważonym, pierwszym krokiem jest pomoc osobom najmniej zamożnym. Ze statystyk wynika, że mieszkają one przede wszystkim w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. Pilotaż obejmie wszystkie 23 miasta - z mniejszymi ośrodkami łatwiej jest wypracować właściwe rozwiązania, a zależy nam na możliwie szybkiej realizacji działań - napisano w odpowiedzi dla portalu nettg.pl.

- Nie zamykamy się na większe miasta - zastrzega MPiT.
- Rozwiązanie kwestii smogu to dla rządu priorytet, bez względu na wielkość obszaru, którego zanieczyszczenie powietrze dotyka. Jednak w przypadku dużych miast konieczne jest, z uwagi na ich specyfikę, wypracowanie indywidualnego modelu współpracy - wyjaśniają urzędnicy resortu.

Nieoficjalnie udało się nam dowiedzieć, że jedną z przyczyn ograniczenia wielkości miast w pilotażu termomodernizacyjnym był poziom kosztów, niezbędny do poniesienia w konkretnej gminie. Efektem pomocy publicznej starano się obdzielić możliwie sporo samorządów, tymczasem wsparcie dla jednego lub kilku dużo większych miast mogłoby wyczerpać cały budżet przedsięwzięcia. W obecnej wersji "poniżej 100 tys. mieszkańców" pieniądze można wydać dużo szybciej i szerzej.

Wybór miast docenia m.in. burmistrz Pszczyny (na liście) Dariusz Skorobol, który powiedział "Dziennikowi Zachodniemu":
- Małe gminy bez wsparcia rządowego nie są w stanie szybko i skutecznie uporać się z ograniczaniem niskiej emisji. Musimy wprowadziać kompleksowe i systemowe rzowiązania. Jednym z nich jest zapowiadany pilotaż.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.