Stanisław Gajos: Sprawdzamy wszystkie informacje dotyczące zagrożeń bezpieczeństwa

Konferencja GAL

fot: Jarosław Galusek

Jarosław Zagorówski uważa, że zarówno spółka, jak i strona społeczna narażone będą na dużo większe problemy

fot: Jarosław Galusek

Prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Stanisław Gajos zaprzeczył, że w ostatnich dniach docierały do niego informacje dotyczące nieprzestrzegania zasad bezpieczeństwa pracy w kopalni „Wujek” Ruch „Śląsk”.

- Do zarządu trafia bardzo wiele, także anonimowych informacji o różnych kwestiach, część z nich trafia do kosza, ale sprawdzamy wszystkie takie doniesienia dotyczące łamania zasad bezpieczeństwa pracy i nadużyć. Część takich informacji przekazujemy policji i prokuraturze – powiedział prezes.

Gajos poinformował, że na feralnej ścianie w ruchu „Śląsk” w dniu katastrofy, oprócz 11 zabudowanych statycznych urządzeń do pomiarów stężenia metanu było 25 czujników przenośnych. Żadne z tych urządzeń nie sygnalizowało wcześniej niebezpieczeństwa.
- To zdarzenie, z którym nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia – powiedział.

Według słów prezesa w kopalni zainstalowany był najnowocześniejszy dostępny na rynku system metanometryczny, który przekazuje dane o stężeniu metanu co dwie sekundy i automatycznie odcina dopływ prądu w momencie przekroczenia dopuszczalnych norm.

Od początku roku na feralnej ścianie w ruchu „Śląsk” , zaliczonej do czwartej kategorii zagrożenia metanowego, czujniki zadziałały 727 razy. W każdym przypadku załoga była wycofywana z zagrożonego rejonu. W tym samym czasie w całym Katowickim Holdingu Węglowym czujniki metanometryczne zadziałały 10 368 razy.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1725008576 energetyczny tornister

Tornistry dla dzieci z Rybnika czy Bełchatowa. Wyprawki przekazała spółka PGE GiEK

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wyposażyła w wyprawki szkolne potrzebujące dzieci z terenów sąsiadujących z jej oddziałami.

Kolejna rosyjska prowokacja w Niemczech? Podejrzany przedmiot koło stacji elektroenergetycznej w Dormagen

Podejrzany przedmiot znaleziony niedaleko stacji elektroenergetycznej w Dormagen w Kolonii. to najprawdopodobniej próba sabotażu. Śledczy dysponują listem z przyznaniem się sprawców do winy. Próbowano umyślnie doprowadzić do zwarcia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Energetyka wykorzysta wodę z oczyszczalni. Użyje jej do chłodzenia

Od początku 2027 roku polskie elektrownie i elektrociepłownie będą mogły wykorzystywać w swoich systemach chłodzenia wodę odzyskaną ze ścieków komunalnych. Będzie to możliwe dzięki nowelizacji Prawa wodnego. Jakie mają być korzyści z takiego rozwiązania?