Stan infrastruktury przesyłu gazu jest na bieżąco monitorowany

fot: ARC

Gdy już powstanie linia, to usprawni ona przesył gazu z Podziemnego Magazynu Gazu Strachocina w kierunku zachodnim

fot: ARC

Stan techniczny infrastruktury przesyłowej Gaz-System jest na bieżąco monitorowany przez wyspecjalizowane służby eksploatacyjne, a także odpowiednie organy państwowe - poinformował PAP w środę Gaz-System.

We wtorek po godz. 15 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk; w wyniku eksplozji śmierć poniosło dwóch obywateli Polski. Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.

PAP zapytał Gaz-System, spółkę odpowiadającą za przesył gazu w Polsce, jak w obliczu zaistniałej sytuacji zabezpieczona jest tzw. krytyczna infrastruktura gazowa: kluczowe gazociągi, terminal w Świnoujściu służący do importu gazu ziemnego w postaci LNG. Czy ta ochrona zostanie po zdarzeniu w Przewodowie wzmocniona?

Stan techniczny infrastruktury przesyłowej Gaz-System jest na bieżąco monitorowany przez wyspecjalizowane służby eksploatacyjne, a także odpowiednie organy państwowe - poinformowała PAP spółka w środę.

Zaznaczono, że przesył gazu jest realizowany zgodnie z zamówieniami.

Spółka zaznaczyła, że informacja na temat podjętych działań zabezpieczających stanowi tajemnicę państwową.

Gaz-System podaje, że jest spółką strategiczną dla polskiej gospodarki. Odpowiada za przesył gazu ziemnego, zarządza najważniejszymi gazociągami w Polsce oraz jest właścicielem Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.