Stalprodukt utrzymał wysoką formę

W pierwszym kwartale 2008 r. grupa bocheńskiego Stalproduktu osiągnęła 414,1 mln zł przychodów, czyli o 1 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zysk operacyjny zwiększył się o 5 proc., do 118,3 mln zł, natomiast czysty zarobek wzrósł o 4,2 proc., do 95,1 mln zł.

Rok temu grupa wykazała 45-proc. wzrost obrotów i 80-proc. wzrost zysku netto. Było to możliwe dzięki uruchomieniu pod koniec 2006 r. nowych linii do produkcji blach transformatorowych: moce wzrosły wówczas z 40 tys. do 60 tys. ton rocznie. Pod koniec tego roku Stalprodukt uruchomi kolejne linie, zwiększając produkcję do 100 tys. ton rocznie - czytamy w \"Parkiecie\".

Na początku tego roku segment blach transformatorowych, sztandarowego wyrobu grupy, wypadł słabiej niż przed rokiem. Jego przychody wyniosły 157,1 mln zł, a wynik (zysk brutto ze sprzedaży minus koszty sprzedaży) 88,4 mln zł, wobec odpowiednio 166,8 mln zł i 99,6 mln zł rok wcześniej.

- W każdym kwartale produkujemy i sprzedajemy ok. 15 tys. ton blach transformatorowych. Spadek przychodów w tym segmencie w ujęciu wartościowym wynika głównie z umocnienia się złotego. Dodatkowo, udział eksportu w sprzedaży tych blach wzrósł z 80 do 86 proc. - wyjaśnia Robert Kożuch, szef biura zarządu Stalproduktu.

Pierwszy raz grupa wyszczególniła w sprawozdaniu segment centrów serwisowych (45 mln zł obrotów i 2,8 mln zł zysku brutto ze sprzedaży). - Zajmują się one głównie przetwórstwem i sprzedażą naszych blach arkuszowych, które wcześniej kupowaliśmy do sieci handlowej od ArcelorMittal Poland. Mamy dużą możliwość rozwoju w tym segmencie. W I kwartale sprzedaliśmy ok. 24 tys. ton, a nasz potencjał wynosi 200 tys. ton rocznie - mówi Kożuch.

Tymczasem przychody segmentu profili, przeznaczonych głównie dla budownictwa, spadły o 30 mln zł, do 143,1 mln zł. Wynika to częściowo z tego, że rok temu w tym segmencie były uwzględniane blachy, które teraz przejął segment centrów serwisowych. Mimo to wynik segmentu profili zwiększył się aż o 73 proc., do 32 mln zł. Bocheńska firma nie chce tego komentować. Prawdopodobnie było to możliwe dzięki podwyższeniu cen na wyroby finalne w związku z dużym popytem i pozyskaniu tańszego niż rok temu wsadu do produkcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

62 proc. Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny

2 proc. badanych Polaków boi się zaciągnąć kredyt hipoteczny. 24 proc. deklaruje, że nie ma takich obaw, a 14 proc. nie ma zdania w tej sprawie - wynika z badania portalu "Nieruchomosci-online.pl", cytowanego przez "Puls Biznesu".

Na inwestycji w węglową Elektrownię Ostrołęka Enea i Energa straciły około 1 mld zł

Budowana w latach 2018-2020 Elektrownia Ostrołęka C miała być ostatnią w Polsce elektrownią opalaną węglem kamiennym. Zaangażowane w tę inwestycję spółki straciły na niej ok. 1 mld zł.

Trzy nowe Zielone Pracownie w województwie śląskim. Nauka o środowisku w praktyce

Województwo śląskie ma kolejne nowoczesne przestrzenie do nauki przyrody. Zielone Pracownie otwarto m.in. w Rajczy, Hecznarowicach oraz Chorzowie, gdzie uczniowie będą prowadzić eksperymenty z zakresu biologii, chemii, fizyki i ekologii. Inwestycje wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

W czwartek ceny maksymalne benzyny i diesla będą niższe niż w środę

W czwartek litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,29 zł, benzyny 98 - 7,10 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego we wtorek obwieszczenia Ministra Energii. To ceny niższe od tych, które obowiązują w środę.