Stalexport Autostrady zwiększył przychodu z płatnego odcinka Katowice-Kraków

fot: Krystian Krawczyk

Wzrost natężenia ruchu na autostradzie w pierwszym półroczu br. dotyczył zarówno samochodów osobowych, jak i ciężarowych

fot: Krystian Krawczyk

W pierwszym półroczu br. z płatnego odcinka autostrady A4 między Katowicami a Krakowem korzystało średnio 43,9 tys. pojazdów na dobę, czyli o 1,7 proc. więcej niż w tym samym okresie ub.r. Przychody zarządcy autostrady z poboru opłat wzrosły o 5 proc., do 165,9 mln zł.

Jak podała w czwartek, 1 sierpnia, grupa kapitałowa Stalexport Autostrady, wzrost natężenia ruchu na autostradzie w pierwszym półroczu br. dotyczył zarówno samochodów osobowych (o 1,7 proc.), jak i ciężarowych (1,6 proc.).

Z powodu zwiększonego ruchu, a także po podwyżkach opłat za przejazd dla pojazdów ciężarowych (od 1 marca br.) przychody z poboru opłat wzrosły do 165,9 mln zł; to o 5 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2018 r. Ogółem przychody w grupie Stalexport Autostrady wyniosły ok. 168 mln zł.

Zysk grupy netto zmniejszył się jednak o 60 proc. - do 37,5 mln zł. Jak wyjaśniono w komunikacie, jest to pochodna "wzrostu kosztu własnego sprzedaży, głównie za sprawą wzrostu kosztu utworzenia rezerwy na wymianę nawierzchni o kwotę 23,7 mln zł".

Pod koniec kwietnia br. SAM informowała o rozpoczęciu remontu łącznie 42,4 km jezdni zarządzanego przez nią odcinka. W minionych trzech latach wyremontowano tam w sumie 76,6 km jezdni. Wymiana nawierzchni na długości 42,4 km będzie kontynuowana do przyszłego roku.

Dodatkowo, w pierwszym półroczu br. koszty działalności operacyjnej grupy wyniosły 108,9 mln zł i były o 173 proc. wyższe niż przed rokiem, głównie w efekcie uwzględnienia kosztów związanych z płatnościami na rzecz Skarbu Państwa, w wysokości 44,4 mln zł (nie występowały one w okresie porównawczym).

Zarządca autostrady kontynuował w I półroczu br. program modernizacji i rozwoju infrastruktury autostradowej, m.in. inwestując w videotolling. Usługa umożliwia pobór opłaty za przejazd z karty bankowej lub kredytowej klienta, przypisanej do tablicy rejestracyjnej pojazdu, odczytywanej przez kamerę na bramce autostradowej. Rozwiązanie uruchomiono 16 lipca br.

Cytowany w komunikacie grupy prezes spółek Stalexport Autostrady oraz Stalexport Autostrada Małopolska Emil Wąsacz podtrzymał zainteresowanie włączeniem odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków do krajowego systemu poboru opłat.

- Nasze stanowisko w tej sprawie nie zmienia się od wielu lat. Zależy nam na interoperacyjności systemów poboru opłat, która pozwoli kierowcom na wygodne i sprawne podróże polskimi autostradami - zadeklarował Wąsacz.

W ub. roku SAM spłaciła należność z tytułu koncesji do Krajowego Funduszu Drogowego - była to refundacja kredytu zaciągniętego przez Skarb Państwa w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju na remont autostrady jeszcze przed przekazaniem Staleksportowi koncesji na odcinek A4 Katowice-Kraków.

Ubiegłoroczny zysk grupy kapitałowej Stalexport Autostrady, której częścią jest spółka SAM, wyniósł 186,4 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.