Stadion Śląski: radni za dalszą budową dachu

fot: ARC

Zmodernizowany Śląski pomieści na swych trybunach 54477 widzów...

fot: ARC

Uchwałę w sprawie kontynuacji budowy dachu Stadionu Śląskiego przyjęli w poniedziałek (25 marca) radni sejmiku woj. śląskiego. Wcześniej za przyjęciem uchwały opowiedziała się sejmikowa komisja sportu, turystyki i rekreacji.

Podczas poniedziałkowej sesji sejmiku za uchwałą w tej sprawie zagłosowało 19 radnych, 9 wstrzymało się od głosu.

Jak mówiła w poniedziałek przewodnicząca komisji sportu, turystyki i rekreacji Ewa Lewandowska, komisja już wcześniej rekomendowała marszałkowi kontynuację budowy w pełnym zakresie - po odpowiednim przeprojektowaniu.

- Ten zakres robót okazał się najtańszy, a zatem uznaliśmy, że najbardziej racjonalny. Najtańszy to wcale nie oznacza, że tani, bo będzie on wymagał na dzień dzisiejszy zaangażowania kolejnych ok. 120 mln zł, w procesie wieloletnim - wskazała Lewandowska.

W połowie marca zasiadający w komisji sportu radni zapoznali się z szacunkami kosztów przy różnych możliwych decyzjach w sprawie przerwanej budowy stadionu - budowie według zmienionego projektu, dokończeniu obiektu bez dachu lub zupełnym zaniechaniu inwestycji.

Według informacji dyrektora biura ds. modernizacji Stadionu Śląskiego w urzędzie marszałkowskim, Marka Sachsa, kontynuacja budowy zadaszenia może kosztować 128,7 mln zł, co po odjęciu pozostających do dyspozycji w ramach obecnego kosztorysu ok. 7,3 mln zł daje 121,4 mln zł. Dalsze prowadzenie inwestycji bez dachu wiązałoby się z wydatkami rzędu 218,2 mln zł (czyli dodatkowo 196,8 mln zł), a przerwanie budowy - z kosztem 180,8 mln zł (159,4 mln zł).

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem trwającego wówczas od 12 dni podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych w konstrukcji "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem rozciąganym.

Według ekspertyzy zamówionej przez władze regionu w Instytucie Techniki Budowlanej, bezpośrednią przyczyną katastrofy były błędy w wykonaniu uchwytów, a przyczynami pośrednimi - m.in. nierównomierne podnoszenie konstrukcji i uchybienia montażowe. Według późniejszego raportu specjalistów m.in. z Politechniki Gdańskiej, w związku m.in. z okresem przejściowym wdrażania unijnych norm budowlanych niemieccy projektanci zaproponowali konstrukcję według tzw. przeciętnych norm. Eksperci uznali, że nie jest to formalny błąd, a sam projekt może zostać poprawiony, by spełnił współczynniki bezpieczeństwa.

Niezależnie od kontynuacji budowy obiektu - z dachem czy bez dachu - trzeba będzie sfinansować koszty związane z robotami dodatkowymi zgłoszonymi przez wykonawcę (oszacowane na 69,7 mln zł), koszty ogrodzenia, tzw. przedpola wschodniego, wyposażenia i komunikacji wizualnej (24,4 mln zł), a także inne koszty związane z ekspertyzami, wykupem gruntów, nadzorem autorskim i obsługą prawną (3,8 mln zł).

Koszty związane z kontynuacją budowy dachu według zmienionego projektu (projekt zamienny i jego realizacja) oszacowano na 30,7 mln zł. Koszty rezygnacji z zadaszenia obejmują m.in. demontaż istniejących elementów (28,7 mln zł) oraz realizację projektu zamiennego przewidującego m.in. inne instalacje oświetlenia i telebimów (25 mln zł).

W przypadku rezygnacji z budowy dachu samorząd najpewniej będzie musiał też zwrócić część rządowej dotacji - szacuje się, że będzie to 66,5 mln zł wraz z odsetkami. W przypadku całkowitej rezygnacji z inwestycji zwrot dotacji kosztowałby budżet samorządu szacunkowo 146,3 mln zł - plus koszt rozbiórki i inne koszty w wysokości 34,5 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.