Stabilizacja polskiej waluty

Poniedziałek upłynął pod znakiem stabilizacji kursu polskiej waluty oraz dalszych spadków rentowności obligacji. Zdaniem specjalistów w kolejnych dniach możliwe jest niewielkie umocnienie złotego.

- Dziś handlu brak, jest małe zainteresowanie złotym. Nie ma dużych pozycji. Poruszamy się w okolicach 4,17-4,18 za euro. To jest taki naturalny balans. Żeby go przełamać, potrzeba więcej inwestorów do zakupu złotego, a takich nie ma. Na razie tak chyba będzie - powiedział w rozmowie z PAP diler walutowy z BNP Paribas Jan Koprowski.

- W tym tygodniu w kraju nie mamy publikacji żadnych danych makroekonomicznych. Jeśli na rynku nie pojawi się jakaś awersja do ryzyka, nie będzie żadnych negatywnych informacji; złoty może się powoli umacniać, choć nie będzie to jakiś dalekosiężny ruch. Przy spokojnym rynku może być pewien potencjał do lekkiego umocnienia, jeśli sytuacja polityczna się nie zaogni. Mam tu na myśli Ukrainę. To właśnie +newsy+ z Ukrainy dotyczące eskalacji konfliktu mogłyby najbardziej zaszkodzić - dodał.

Diler zaznaczył, że pierwszy poważny poziom oporu dla złotego jest w okolicach 4,17/euro.

- Jeśli zostanie przebity, niżej jest 4,14-15. Przebicie tej strefy ciężko jest mi już sobie wyobrazić. Nie widzę takiego potencjału. Najbliższe posiedzenie RPP jest dopiero na początku października. Jest jeszcze dużo czasu. To nie będzie jeszcze kluczowy czynnik w najbliższych dniach, ale czym będzie bliżej do posiedzenia, tym większa będzie presja z tej strony - dodał.

Na rynku długu panuje pozytywny nastrój, rentowności obligacji kontynuują spadki.

- Jest pozytywnie. Dużo dobrego wydarzyło się w ubiegłym tygodniu, cały czas to wyceniamy. Mieliśmy EBC, gorsze dane z USA plus zawieszenie broni na Ukrainie. Rentowności spadają cały czas. Myślę, że na razie nie zanosi się na spadki cen - powiedział w rozmowie z PAP diler obligacji w mBanku Andrzej Bowtruczuk.

EBC w ubiegłym tygodniu obniżył stopy procentowe o 10 pb oraz poinformował o uruchomieniu od października niestandardowych działań w postaci skupu instrumentów finansowych typu ABS oraz listów zastawnych.

poniedz. poniedz. piątek 16.15 9.00 15.40

EUR/PLN 4,1799 4,1791 4,1884 USD/PLN 3,2295 3,2309 3,2295 EUR/USD 1,2942 1,2936 1,2968

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.