Środki na transformację energetyczną bezprecedensowe

fot: Krystian Krawczyk

Jak nieoficjalnie dowiaduje się Rzeczpospolita, propozycje taryf tylko na cenę energii wynoszą między 780 zł a nawet ponad 900 zł za MWh

fot: Krystian Krawczyk

Środki na transformację energetyczną w obecnej perspektywie finansowej są bezprecedensowe i można za nie przeprowadzić spory kawałek tej transformacji - mówił w poniedziałek w Sejmie wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta. - Niestety, goni nas czas - przestrzegł.

Wiceszef MKiŚ przedstawiał podczas poniedziałkowych obrad sejmowej podkomisji stałej ds. sprawiedliwej transformacji informację nt. wsparcia finansowego projektów energetycznych w Polsce w okresie 2021-27.

Akcentował przy tym, że polska transformacja energetyczna nie jest prowadzona, aby “wypełnić jakieś europejskie cele“, tylko żeby podnieść konkurencyjność polskiej gospodarki, obniżyć ceny energii oraz obniżyć ślad węglowy produktów - sprzyjając dzięki temu inwestycjom w gospodarkę. Zwrócił przy tym uwagę na wymiar bezpieczeństwa.

- Transformacja energetyczna prowadzi i doprowadzi do tego, żeby importowane paliwa kopalne - głównie ropa, ale też gaz - docelowo zastąpić innymi paliwami tak, żeby nie finansować m.in. wojennej machiny Putina - wskazał.

Przypomniał, że Polska już jest w pełni niezależna od paliw kopalnych importowanych z Rosji, ale importuje ciągle te paliwa z innych źródeł. “Docelowo zawsze lepiej mieć jest źródła lokalne, odnawialne, polskie, niż importowane paliwa“ - uznał wiceminister.

- Na dzisiaj mamy bezprecedensową ilość środków na transformację. Naprawdę pierwszy raz w historii mamy tyle pieniędzy na transformację. W perspektywie 2021-27 to mniej więcej 225 mld zł. Co za to można zrobić? Można zrobić kawałek transformacji energetycznej. Nie całą, ale spory kawałek. Niestety goni nas czas - zastrzegł

Bolesta zadeklarował, że po “zmarnowaniu“ pierwszych lat możliwości wydatkowania tych środków, jednym z głównych celów ministerstwa jest, aby nie zwrócić do Brukseli ani jednego euro z KPO.

Zastępca dyrektora departamentu funduszy europejskich w MKiŚ Marcin Janiak przedstawił strukturę wydawanych na energetykę środków. Przypomniał, że - wśród najistotniejszych źródeł - z unijnej polityki spójności jest to to ok. 15,5 mld euro, z KPO blisko 30 mld euro, a z Funduszu Modernizacyjnego blisko 8 mld zł.

Głównym priorytetem dla szeroko rozumianego obszaru energetyki jest efektywność energetyczna - ogółem na przedsięwzięcia w tym zakresie, wśród nich program Czyste Powietrze, trafić ma ponad 15 mld euro. Drugi obszar to ciepłownictwo z budżetem ponad 4 mld euro, a trzeci: odnawialne źródła energii z magazynami energii i też zielonego wodoru (ponad 10 mld euro). Wspierane są też inwestycje infrastrukturalne.

Funduszami tymi zarządzają m.in. NFOŚiGW, BGK i MKiŚ. Środki KPO, w tym pożyczkowe, zasilają tzw. Fundusz Wsparcia Energetyki (ok. 70 mld zł), wspierający np. modernizację infrastruktury elektroenergetycznej, przesyłowej i dystrybucyjnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.