Środa spokojna dla złotego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pomimo braku porozumienia w USA inwestorom nie puściły nerwy i środa upłynęła spokojnie dla złotego. Około godziny 17. za dolara płacono 3,08 zł, za euro 4,16 zł, a za franka szwajcarskiego 3,37 zł.

W środę rano dolara wyceniano na 3,08 zł, euro na 4,17 zł, a franka szwajcarskiego na 3,38 zł.

Mateusz Adamkiewicz z Domu Maklerskiego X-Trade Brokers ocenił w popołudniowym komentarzu, że do porozumienia w USA nie jest tak blisko, jakby się mogło wydawać we wtorek, ale mimo to na rynku nie widać było nerwowości.

- Niepokoju nie wywołało także ostrzeżenie agencji Fitch, mówiące o potencjalnym obniżeniu ratingu Stanom Zjednoczonym. USA będą miały środki na jutrzejszą spłatę obligacji, dlatego na rynku nie widzimy paniki. Problem zostanie odsunięty na następne dni lub tygodnie" - uważa Adamkiewicz.

Jego zdaniem nikt nie wierzy w prawdziwe bankructwo Stanów Zjednoczonych, dlatego wpływ rozmów politycznych na notowania jest obecnie dość ograniczony. "Krótkotrwałe ruchy obserwujemy głównie na indeksach akcyjnych, podczas wypowiedzi ważniejszych reprezentantów Republikanów i Demokratów. Wydarzenia zza oceanu cały czas warto śledzić, niezależnie od rynku inwestycji" - zalecił Adamkiewicz. Dodał, że teoretycznie stanowiska obu partii zbliżają się i w środę późnym wieczorem może dojść do kompromisu.

Także zdaniem Andrzeja Krzemińskiego z Banku BPH środowa sesja była dla złotego spokojna, "z lekkim wskazaniem na umocnienie". Według niego złoty testuje wsparcie na poziomie 4,17 zł za euro.

- To, co się będzie działo, zależy od wyjaśnienia sytuacji w USA, co przełoży się na nastroje globalne. Trudno wiec powiedzieć, jaka będzie końcówka tygodnia, jednak technicznie powinniśmy pozostawać w przedziale 4,15-4,20 zł za euro, z tym że nawet przy pozytywnym finale kłopotów USA trudno będzie przebić 4,15 zł za euro - powiedział PAP Krzemiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach