SRK wyjaśnia sprawę rdzawej wody w Kłodnicy

fot: Maciej Dorosiński

Należy pamiętać, że SRK jest ustawowo zobowiązana do prowadzenia odwodnienia dla zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego, poprzez ochronę sąsiednich zakładów górniczych i pracującej w nich załogi

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Restrukturyzacji Kopalń w środę, 21 sierpnia, odniosła się do sytuacji zaistniałej w rzece Kłodnicy. Woda w niej zabarwiła się na rdzawy kolor. Spółka poinformowała, że wie o tej sprawie i szczegółowo ją monitoruje. W komunikacie SRK wyjaśniła, że pompowane wody są pochodzenia naturalnego, infiltrującymi z odwanianego obszaru do wyrobisk i pompowni dołowych. Dodano, że SRK nie ma wpływu na ilość oraz jakość pompowanych i zrzucanych do cieków powierzchniowych wód.

Woda zrzucana do Kłodnicy przez SRK pochodzi z Pompowni Śląsk w Rudzie Śląskiej. Jest ona regularnie analizowana, a jej kolor jest wynikiem utleniania się związków żelaza, co jest charakterystyczne dla wód kopalnianych.

SRK wyjaśniła, że na bieżąco pobiera próby wody, a wyniki są cyklicznie przesyłane m.in. do WIOŚ.

„Podkreślamy, że SRK nie prowadzi działalności wydobywczej. W związku z tym wody dopływające do pompowni pochodzą tylko i wyłącznie z dopływu naturalnego, głównie z infiltracji wód opadowych. We wszystkich działaniach SRK kładzie nacisk na dbałość o środowisko. Dlatego w ramach upraszczania systemu odwadniania kopalń oraz ograniczania negatywnego oddziaływania na środowisko, przez blisko 3 lata z Pompowni Śląsk nie prowadzono zrzutu wód, z uwagi na trwający proces retencji w górotworze. W październiku 2023 roku wznowiono pompowanie i zrzut wód. Te naturalnie wymieszały się z wodami z głębokich partii zrobów i górotworu, co doprowadziło do zmiany parametrów wód. Jest to stan przejściowy, który powinien ustąpić po ustabilizowaniu się warunków hydrogeologicznych. Długość tego procesu jest trudna do przewidzenia z uwagi na różnorodność czynników decydujących o charakterze wód kopalnianych”- czytamy w środowym komunikacie.

Należy pamiętać, że SRK jest ustawowo zobowiązana do prowadzenia odwodnienia dla zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego, poprzez ochronę sąsiednich zakładów górniczych i pracującej w nich załogi. Rejon Pompowni Śląsk zabezpiecza przez zagrożeniem wodnym w pierwszej kolejności KWK Ruda (ruchy Halemba i Bielszowice).

Spółka Restrukturyzacji Kopalń dodała, że dokłada wszelkich starań, aby zminimalizować negatywne oddziaływanie na środowisko. Ściśle współpracuje w tym zakresie z Międzyresortowym Zespołem ds. Przeciwdziałania Sytuacjom i Zagrożeniom Środowiskowym na rzece Odrze, w skład którego wchodzą przedstawiciele IMGW, GIOŚ, GDOŚ, MP, MKiŚ oraz PGW WP. Zespół na bieżąco ustala i rekomenduje działania niezbędne do wdrożenia przez przedsiębiorców górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce.