SRK: kopalniane grunty trafiają do gmin

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zgodnie z aktem notarialnym, podpisanym przez wiceprezesów SRK Beatę Barszczowską i Jacka Szuścika oraz prezydenta Katowic Marcina Krupę, miasto bezpłatnie przejęło półhektarowy teren, na którym znajdują się zabytkowe obiekty będące częścią dawnej kopalni Wieczorek. Chodzi m.in. o budynek maszyny wyciągowej wraz z maszyną z 1906 r., budynki nadszybia, wieżę o wysokości niespełna 27 m oraz dwie wentylatorownie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spółka Restrukturyzacji Kopalń w latach 2013-2018 przekazała gminom grunty o powierzchni ponad 66 hektarów, budynki, budowle oraz ruchome składniki mienia wartości ponad 20 mln zł.

- Umożliwia to ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego z 2007 roku. Spełniony musiał być jednak warunek, że przekazane mienie będzie wykorzystywane do celów publicznych. Ważne by służyło rozwojowi gmin i eksponowano dziedzictwo kulturowe górnictwa węgla kamiennego - mówi Beata Barszczowska, wiceprezes zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

W 2018 r. spółka przekazała w formie darowizny obiekty i grunty o powierzchni ponad 25 hektarów wartości prawie 9 mln zł, które trafiły do Piekar Śl. Rudy Śl., Miedźnej, Katowic, Wojkowic i Bytomia. Spełniają one warunek użyteczności publicznej, służąc mieszkańcom tych gmin. Przykładowo Ruda Śląska oprócz dróg, ulic i chodników otrzymała budynek żłobka, a mieszkańcy Woli budowle w postaci rurociągów dostarczających wodę pitną na tamtejsze osiedla. Piekary Śląskie otrzymały grunty o powierzchni ponad 16,5 hektara położone w rejonie osiedla Wieczorka wartości prawie 1,3 mln zł. Katowice otrzymały działki wartości 1,3 mln zł. To tereny zabudowane obiektami byłego szybu „Poniatowski” kopalni „Wieczorek”.

- Mamy nadzieję, że to początek dalszej współpracy pomiędzy naszą spółką, a samorządem gminy Katowice w zakresie zagospodarowania majątku oraz realizacji wspólnych przedsięwzięć. Cieszymy się, że nieruchomość stanowiąca historycznie integralną część osiedla Nikiszowiec zostanie zachowana i wpisze się trwale w koncepcję urbanistyczną Katowic - zaznaczyła Barszczowska podczas oficjalnego przekazywania obiektów szybu Poniatowski.

Marcin Krupa, prezydent Katowic zapowiedział, że miasto rozważy przejęcie kolejnych pogórniczych obiektów. Dyskutowana i analizowana jest na przykład przyszłość sąsiedniego kompleksu szybu Puławski.

- Na pewno, jako miasto, będziemy pilnowali , by obiekty służyły w przyszłości mieszkańcom i były zachowane w formie podobnej do tej, jaką mamy dzisiaj – powiedział.

Jeszcze w tym roku Jaworzno otrzyma działki o powierzchni 1,6 hektarów wartości ponad miliona złotych. Do gminy trafią terenyi w rejonie ul. Magdalenki. W przyszłym roku zaplanowane są dalsze darowizny. Gmina Czechowice – Dziedzice, zgodnie z podpisanym protokołem uzgodnień, otrzyma działki, na których są linie elektroenergetyczne. Do Sosnowca trafią nieruchomości zajęte pod infrastrukturę związaną z funkcjonowaniem kolejki wąskotorowej na terenie dzielnicy Kazimierz Górniczy. Ponadto gmina otrzyma budynki i tereny związane z infrastrukturą drogową, zielenią i sieciami wodociągowymi w mieście wartości ponad 8 mln zł.

Kolejne darowizny mogą w przyszłym roku trafić do gmin: Trzebinia, Rybnik, Tychy, Czerwionka – Leszczyny, Dąbrowa Górnicza. Lędziny, Libiąż, Gliwice i Czeladź.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.