Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Średni miesięczny postęp oddziałów przygotowawczych z Chwałowic wyniósł ponad 900 metrów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Załoga oddziału GPR 1 chwałowickiej kopalni.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W ub.r. chwałowicki zakład górniczy drążył wyrobiska sześcioma kombajnami typu R-130. Maszyny obsługiwane były przez własną załogę, czyli 16 brygad przodkowych, z którymi współpracowało pięć brygad konserwacyjnych. Jeden kombajn obsługiwała firma obca. Jej pracownicy drążyli wyrobiska dla okonturowania parceli przyszłych ścian.

– Udało się nam własnymi siłami wydrążyć 8420 m wyrobisk, a firmie zewnętrznej 2580 m. To w sumie 11 000 m. 2025 r. będzie dla nas wyzwaniem. Będziemy musieli pozyskać dodatkowe brygady w ramach kopalni ROW, ponieważ w porównaniu do zeszłego roku pojawi się konieczność wykonania własnymi siłami ponad 2000 m wyrobisk za firmy obce – przyznaje dr inż. Łukasz Szuła, zastępca kierownika ds. robót przygotowawczych w ruchu Chwałowice.

 

Załoga oddziału GPR 2. Fot. Katarzyna Zaremba-Majcher

Z kolei drążąc chodnik badawczo-wentylacyjny/B w pokładzie 405/1, górnicy pod wodzą Jacka Skowrona osiągali średniomiesięczne postępy na poziomie 200 m. Z dużym wyzwaniem, którym było z pewnością drążenie w IV kategorii zagrożenia metanowego, musieli zmierzyć się również pracownicy oddziału GRP-2, fedrujący pod kierownictwem Tomasza Niedobeckiego. W tym rejonie również, mimo trudnych warunków, udało się realizować plany zgodnie z harmonogramami robót przygotowawczych i udostępniających.

Trzeci kwartał 2024 r. także przyniósł kopalni bardzo dobre wyniki. Średni postęp na chodniku taśmowym 2/III w pokładzie 409/2 wyniósł 230 m. Drążony był przez oddział GRP-1, którego oddziałowym jest Krzysztof Jaworski. Ponadnormatywnym wynikiem mógł poszczycić się natomiast oddział GRP-3. Górnicy, drążąc chodnik taśmowy 2/B w pokładzie 405/1, osiągnęli w październiku i listopadzie łączny postęp ponad 600 m. To wyniki, które w ostatnich latach pojawiają się w naszych kopalniach coraz rzadziej.

Na uwagę zasługuje poza tym drążenie dowierzchni na ruchu Chwałowice, z którym górnicy też świetnie sobie radzą. W kwietniu ub.r. wydrążono 145 m dowierzchni dla ściany IV-IIIz w pokładzie 408/2. Natomiast w lipcu udało się wydrążyć 149 m dowierzchni ściany II-PII w pokładzie 406.

W ub.r. firma zewnętrzna drążyła pochylnię zbiorczą/PI w pokładzie 408/1 o nachyleniu do 30 stopni. Od stycznia do października wykonano 460 m. Nachylone wyrobisko wymagało użycia specjalnego kombajnu, przystosowanego do tych warunków. Obecny rok będzie wyzwaniem dla pracowników robót przygotowawczych, ponieważ zmierzą się oni z drążeniem wyrobiska w podobnych warunkach.

– W roku 2024 r. średni miesięczny postęp oddziałów przygotowawczych wraz z firmami obcymi wyniósł ponad 900 m. Dzięki zaangażowaniu i determinacji pracowników wydrążyliśmy 11 km wyrobisk. Dzięki ogromnemu wysiłkowi brygad przygotowawczych wszystkie rozcinki ścianowe przygotowano na czas i za to dziękuję pracownikom oraz kadrze kierowniczej – mówi Łukasz Małek, naczelny inżynier ruchu Chwałowice.

Załoga oddziału GPR 3. Fot. Katarzyna Zaremba-Majcher

W br. chwałowicka załoga będzie kontynuowała drążenie pochylni zbiorczej od poziomu 390 do 550, a następnie do poziomu 700. Wykonanie tego zadania skróci i usprawni transport z różnych rejonów i poziomów kopalni. Zredukuje też konieczność transportu wyrobiskami pionowymi. Drążenie pochylni przewidziano do 2026 r.

Trzy oddziały GRP liczą w sumie 291 pracowników, z czego 25 to osoby dozoru. Średnia wieku kształtuje się na poziomie 38-40 lat.

– To bardzo doświadczona załoga, potrafiąca pracować wydajnie i bezpiecznie, a przy tym osiągać powtarzalne wyniki. Musimy pracować tak, aby koledzy z wydobycia mogli prowadzić je trzema ścianami jednocześnie – wskazuje Tomasz Janeczek, kierownik górniczych robót przygotowawczych.

W 2024 r. górnicy z ruchu Chwałowice przygotowali do eksploatacji cztery ściany i przeprowadzili pięć likwidacji. W br. ma być podobnie.

Obecnie chwałowicki zakład górniczy prowadzi roboty czterema kombajnami typu R-130 obsługiwanymi przez siły własne. Te zaś stanowi 16 brygad przodkowych i 5 konserwacyjnych. Nadal, wzorem poprzedniego roku, jeden kombajn typu R-130 obsługiwany jest przez firmę obcą. Drąży wyrobiska dla okonturowania parceli przyszłych ścian.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.