Sprawa oszustw na górnikach wraca do ponownego rozpatrzenia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Proces rozpoczął się w czwartek 26 kwietnia

fot: Jarosław Galusek/ARC

Bartłomiej P., ten sam który oszukiwał górników na nigdy niewyemitowanych akcjach byłej Kompanii Węglowej, będzie miał kolejne problemy. Po wyrokach Sądu w Białej Podlaskiej, nakazujących oszukanym górnikom zapłatę dochodzonych przez Bartłomieja P. kwot wraz z odsetkami,  Prokurator Generalny domaga się uchylenia nakazów zapłaty w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Ponadto Bartłomiejowi P. szykuje się kolejny proces o oszustwo.

Przypomnijmy, Bartłomiej P., były prezes zarządu spółki Real Estate Inwestorbp z siedzibą w Warszawie, usłyszał zarzuty doprowadzenia co najmniej 177 osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej wysokości co najmniej 1,7 mln zł. Większość to emerytowani górnicy. W 2013 r. pojawiły się pogłoski o rychłym wejściu na warszawską giełdę ówczesnej Kompanii Węglowej. Wraz z nimi światło dzienne ujrzały oferty kupna praw do akcji KW. Za ich odstąpienie oferowano górnikom 1000 zł na rękę.

Oszuści dobrze orientowali się w panującej rzeczywistości, ponieważ sporządzone przez nich umowy przewidywały kary umowne w wypadku niewykonania zawartych w nich zapisów. Sięgały one wysokości równej trzydziestokrotności lub pięćdziesięciokrotności ceny akcji.

Mało tego, w celu zabezpieczenia roszczenia o zapłatę kary umownej, pokrzywdzonym podsuwano do podpisania weksle własne in blanco, które przedstawiciele spółki mogli wypełnić w każdym czasie, według swojego uznania. Niczego nieświadomi pokrzywdzeni podpisywali więc umowy w dobrej wierze, przyjmując pieniądze w wysokości kilkuset złotych za sprzedaż akcji. Te jednak nigdy nie zostały wyemitowane.

Tymczasem Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej uwzględniał powództwa spółki w całości i nakazywał pozwanym zapłatę dochodzonej kwoty wraz z ustawowymi odsetkami, a także obciążał ich kosztami postępowania. Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro ocenił, że zaskarżanymi wyrokami sąd doprowadził do legalizacji lichwiarskiego wykorzystania mieszkańców Śląska jako konsumentów. Wskazał, że obowiązkiem sądu było rozważenie z urzędu, czy poszczególne postanowienia kontraktowe umowy sprzedaży akcji nie naruszały praw uczestnika obrotu konsumenckiego.

Wydanie orzeczenia sprzeczne jest z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej - stwierdził Prokurator Generalny, który domaga się uchylenia nakazów zapłaty w całości i przekazania spraw do ponownego rozpoznania.

Tymczasem tygodnik Słowo Podlasia podał, że biznesmen wspólnie z radcą prawnym Adamem S. będzie także odpowiadał m.in. za fałszerstwo. Sprawa ma związek z zamieszaniem wokół mającej powstać w Białej Podlaskiej dużej galerii handlowej Karuzela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Europa ma kłopoty. Upały paraliżują gospodarkę i system energetyczny. Ratuje nas węgiel

Czerwiec 2026 przyniósł falę upałów, jakiej nie notowano w Europie od początku pomiarów. Temperatury biją rekordy od Londynu po Rzym, a wraz z nimi rosną rachunki za prąd, liczba ofiar i ryzyko blackoutów. To już nie jest „anomalia pogodowa”. To test wytrzymałości dla unijnej infrastruktury. Czy go zdamy?

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.