Spowolnienie w przemyśle sygnałem hamowania polskiej gospodarki

fot: Materiały prasowe

W City Handlowy sprzedaż produktów inwestycyjnych w II kwartale wzrosła aż o 34 proc., a saldo produktów inwestycyjnych – o 39 proc. w ujęciu rocznym

fot: Materiały prasowe

- Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu poniżej oczekiwań rynkowych. Spowolnienie to kolejny sygnał hamowania polskiej gospodarki - ocenił Marcin Klucznik z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, odnosząc się do danych GUS. Dodał, że najlepiej radziła sobie branża górnicza.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w piątek, że produkcja przemysłowa w lipcu rdr wzrosła o 7,6 proc.

Jak zwrócił uwagę Marcin Klucznik z PIE, tempo wzrostu przemysłu systematycznie maleje. - Aktywność będzie słabnąć także w kolejnych miesiącach - ocenił.

Zauważył, że produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu nieco poniżej oczekiwań rynkowych (7,8 proc.). - Spowolnienie to kolejny sygnał hamowania polskiej gospodarki. Wyniki pozostają jednak solidne - wzrost produkcji raportuje 26 z 34 branż przemysłu - zaznaczył Klucznik. Komunikat GUS, jak dodał, wskazuje, że najlepiej radziła sobie branża górnicza, motoryzacyjna oraz maszynowa. Największe osłabienie obserwujemy w produkcji wyrobów z metalu oraz urządzeń elektrycznych - stwierdził.

PIE spodziewa się dalszego pogorszenia wyników przemysłu. Będzie to efekt słabnącej aktywności gospodarczej oraz redukcji zapasów - wyjaśnił ekspert. Klucznik szacuje, że akumulacja zapasów odpowiadała za 2,3 pkt. proc. wzrostu PKB w II kwartale.

- Firmy zwiększały zapasy z dwóch powodów - oczekiwały dobrej koniunktury oraz zabezpieczały się przed wzrostem cen handlu międzynarodowego - wskazał. Dodał, że spowolnienie oznacza osłabienie popytu - firmy będą w pierwszej kolejności sprzedawać zapasy, a nadmiar zapasów oznacza silniejsze ograniczenie produkcji.

Analitycy odnieśli się też do piątkowych danych GUS nt. inflacji producenckiej PPI, która spadła z 25,6 do 24,9 proc.

Mniejszy wzrost kosztów związany jest ze spadkiem cen paliw oraz części surowców energetycznych i metali - stwierdził Klucznik. Zauważył, że wzrost cen względem poprzedniego miesiąca (0,9 proc.) był najniższy od roku. Według eksperta głównym zagrożeniem dla przemysłu są obecnie ceny energii - ceny kontraktów na energię elektryczną dla przedsiębiorstw wzrosły w ciągu roku prawie trzykrotnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.