Sporządzenie dokumentacji technicznej projektu i samo wykonanie zabrało inżynierom górnikom półtora roku

fot: ARC

Michał Szyszkowski i Michał Kaczorek prezentują skonstruowaną specławkę. To pierwszy taki wynalazek na świecie

fot: ARC

Z pozoru zwyczajna ławka, a jednak nie do końca. Jest bowiem wyposażona w czujnik smogu i iluminację pokazującą czystość powietrza w otoczeniu. Posiada również gniazda USB umożliwiające ładowanie urządzeń mobilnych i dodatkowo emituje sygnał wi-fi, dzięki któremu można połączyć się z internetem.

Michał Kaczorek z ruchu Zofiówka jest starszym inspektorem technologii górniczej pod ziemią, zaś Michał Szyszkowski z ruchu Borynia pracuje na stanowisku starszego inspektora nadzoru inwestycji dołowych. Ich przygoda z „inteligentną ławką” miała swój początek na lotnisku.

- Pewnego dnia udawałem się w podróż samolotem i będąc na lotnisku, spostrzegłem ludzi siedzących na podłodze i ładujących swoje mobilne urządzenia elektroniczne. Pomyślałem sobie wówczas, że chyba coś tu nie tak. Mamy XXI w. i trzeba spróbować jakoś rozwiązać ten problem, bo przecież każdemu z nas może poza domem wyładować się telefon i wtedy zwykle zaczyna być nerwowo – opowiada Michał Szyszkowski, jeden z konstruktorów nowoczesnej ławki.

Tysiąc pomysłów
Swoim pomysłem podzielił się z kolegą Michałem Kaczorkiem. Ten najpierw potraktował pomysł z przymrużeniem oka, ale nazajutrz był już gotów, aby podjąć wyzwanie.

- Po głowie chodziło mi tysiąc pomysłów, jak zrealizować ten plan w oparciu o światowe standardy. Byliśmy świadomi faktu, że podobne wynalazki funkcjonują już na świecie i musieliśmy się nieźle nagłowić, żeby zaprojektować rozwiązanie, którego jeszcze nie ma – przyznaje Michał Kaczorek.

Gniazdo USB? To oczywiste. Nadajnik wi-fi? Jak najbardziej. W takim razie co jeszcze? Oczywiście, że smog!

- Przecież o smogu wciąż się mówi. To istotny problem, z którym się borykamy na Śląsku. Trzeba zwracać uwagę na kwestie środowiska. Postanowiliśmy więc, że ławka zostanie wyposażona w czujnik smogu wraz z iluminacją sygnalizującą czystość powietrza. Chcieliśmy, aby nasz wynalazek miał walor edukacyjny – opowiada Michał Kaczorek.

Sporządzenie dokumentacji technicznej projektu i samo wykonanie zabrało jastrzębianom półtora roku. Prace konstrukcyjne obaj inżynierowie prowadzili w garażu należącym do jednego z nich. I wreszcie nadszedł dzień, w którym specławka stanęła przy Urzędzie Miejskim w Jastrzębiu-Zdroju.

Usiąść na niej to faktycznie wielka przyjemność i nie lada przygoda. Ma designerski wygląd i co najważniejsze - czujnik pomiaru cząsteczek pyłów zawieszonych PM 10. Nade wszystko podświetlana jest żarówkami LED. Zmieniają one kolor – od zielonego, przez żółty do czerwonego – w zależności od stopnia zanieczyszczenia powietrza.

- Skonstruowaliśmy ławkę dedykowaną do wnętrz takich jak galerie handlowe, urzędy, dworce, lotniska. Nazwaliśmy ją „8loading Clean Air”. Do tej pory nie było takiej na świecie. Koszty ponieśliśmy sami i na pewno było warto – przyznaje Michał Szyszkowski.

W sam raz dla miasta
Ławka stała się już pierwszym elementem specjalnie zaprojektowanych mebli i elementów infrastruktury miejskiej z innowacyjnym systemem informacji przestrzennej. Mało tego, na targach turystycznych Globalnie w Katowicach inżynierowie górnicy z Jastrzębia-Zdroju zaprezentowali zmodyfikowaną wersję wynalazku. Oprócz systemu informacji o smogu ma wbudowany wysokowydajny oczyszczacz powietrza, który po przekroczeniu norm dotyczących jakości powietrza automatycznie się załącza. Pomysł zatem ewoluuje, a wynalazcy poszukują inwestora i starają się zainteresować nim kolejne samorządy. Kilka z nich już wyraziło zainteresowanie „smogową ławką”.

Warto wiedzieć, że Michał Szyszkowski i Michał Kaczorek zostali Ludźmi Roku tuJastrzębie 2018 oraz Osobowościami Roku 2018 w plebiscycie Dziennika Zachodniego. Zwyciężyli w głosowaniu internautów.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.