Spółki energetyczne mogą zapłacić kary za nieodbieranie węgla

fot: Maciej Dorosiński

- Kopalnie muszą mieć, gdzie sypać. Tak jak nie można zatrzymać bloku energetycznego, tak nie można wstrzymać wydobycia w kopalniach – przyznał wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

- Na umowach wieloletnich Polska Grupa Górnicza zbudowała swoje bezpieczeństwo. Nie może jednak dojść do sytuacji, że zapłacony węgiel czeka aż nabywca go odbierze. Jeśli tego nie zrobi, to zapłaci duże kary. Nieodebrany węgiel może zablokować dalszą produkcję w kopalniach – mówił w czwartek, 19 kwietnia, w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowki.

Polityk odniósł się do importu węgla oraz kwestii nie odbierania produkcji przez energetykę.

 Zdaniem wiceszefa resortu energii import węgla do Polski w 2019 r. będzie na niższym poziomie, niż miało to miejsce w okresie minionych 12 miesięcy. Większej ilości węgla nie ma gdzie składować w Polsce.

 - Jeśli energetyka sobie przywiozła węgiel, to dostanie duże kary za to, że nie odbiera węgla z polskich kopalń. Będzie musiała coś zrobić z tym surowcem, a kopalń to już nie będzie interesować. W pewnym celu zbudowaliśmy ten system akcjonariatu i długoletnich umów, bo takie rozwiązania daje bezpieczeństwo. Faktycznie mamy po raz pierwszy do czynienia ze zjawiskiem, że sektor wydobywczy ma długoletnie kontrakty, a przez to energetyka dostaje węgiel tańszy od rynkowej ceny. To jest uśredniona cena, i jeśli cena rynkowa spadnie, to górnictwo będzie miało trochę więcej z tych umów. Jest to jednak obupólny zysk – ocenił Tobiszowski.

Wiceminister przyznał, że składowanie węgla przy kopalnich to wyzwanie.

 - Nie jest to zagrożenie na okres od kwietnia do lipca, ale z zapełnieniem zwałów możemy się zetknąć już na przełomie września i października. Trzeba sytuację analizować i nie dopuścić do zablokowania produkcji. Kopalnie muszą mieć gdzie sypać. Tak jak nie można zatrzymać bloku energetycznego, tak nie można wstrzymać wydobycia w kopalniach – przyznał Tobiszowski.

Dodał, że w sprawie rosnących zwałów rozmawiał już m.in. ze stroną społeczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pełne otwarcie odcinka S1 Bieruń–Oświęcim

We wtorek, 8 września 2026 r., kierowcy zyskają pełny dostęp do 2,9‑km odcinka drogi ekspresowej S1 między węzłami Bieruń i Oświęcim – zakończono wszystkie kluczowe roboty, co pozwala wprowadzić docelową organizację ruchu – informują w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim.

Mural „Paciorków jednego różańca” odsłonięty w Giszowcu. Pierwsza odsłona Śląskiego Szlaku Filmowego

Na ścianie 11-piętrowego bloku przy ul. Miłej 3 w katowickim Giszowcu odsłonięto mural inspirowany filmem „Paciorki jednego różańca” Kazimierza Kutza. To pierwsza realizacja Śląskiego Szlaku Filmowego, projektu Instytucji Filmowej Silesia Film, uruchomionego w roku jej 80-lecia.

Pożar złomowiska samochodów w Chorzowie

W poniedziałek 7 września po południu doszło do pożaru złomowiska samochodów przy Wiejskiej w Chorzowie Starym. Ogień ze składowiska przeniósł się także na halę magazynową. Trwa akcja gaśnicza.

Orlen rozwija wykorzystanie LNG i bioLNG w żegludze

Orlen oraz Zarząd Morskiego Portu Gdynia podpisały porozumienie dotyczące wykorzystania LNG i bioLNG w żegludze. Współpraca obejmie analizę potrzeb rynku, możliwości bunkrowania statków oraz rozwiązań infrastrukturalnych, które pozwolą zwiększyć dostępność paliw alternatywnych na polskim wybrzeżu.